REKLAMA

REKLAMA

Blokada ulicy w Warszawie przez ABW. Udaremniono zamach terrorystyczny na 11 listopada?

33585

ABW zablokowała ok. południa ulicę Paganiniego w stołecznej dzielnicy Włochy. Na miejscu są pirotechnicy, straż pożarna oraz karetka pogotowia.

Jak informuje portal warszawawpigulce, na jutro przygotowywany mógł być zamach terrorystyczny. Jego autorem miał być wspólnik Brunona Kwietnia. Kwiecień – inżynier chemik, doktor nauk chemicznych, pracownik naukowy Uniwersytetu Rolniczego im. Hugona Kołłątaja w Krakowie, w 2015 r. został skazany za próbę zorganizowania zamachu na polskie najwyższe władze państwowe w 2012 r. Był pierwszą osobą skazaną w III Rzeczypospolitej za terroryzm.

REKLAMA

– Jego wspólnik po wyjściu na wolność zaczął na nowo zbierać arsenał materiałów wybuchowych. Wszystko zostało odkryte dzień przed Dniem Niepodległości 11 listopada – czytamy dzisiaj na wspomnianym portalu.

Sprawa Kwietnia budziła duże wątpliwości, jako że w skład utworzonej w 2012 r. organizacji terrorystycznej wchodziło obok niego co najmniej trzech agentów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz jeden tajny współpracownik służb. W toku śledztwa nie odnaleziono broni, o której posiadanie był oskarżony (35 sztuk), transportera opancerzonego oraz materiałów wybuchowych, które miały być użyte w zamachu. Znaleziono natomiast około pół kilograma materiałów wybuchowych, m.in. heksogenu. Według relacji Kwietnia został on przygotowany specjalnie na zamówienie agentów ABW w celu wysadzenia pomnika martyrologii żydowskiej w Białymstoku. Ponadto część świadków będących znajomymi Kwietnia mówiła o jego przekonaniu o zbliżającej się rewolucji w Polsce oraz że rząd należy obalić siłą. Sam Kwiecień stanowczo zaprzeczał, aby podejmował jakimkolwiek czynności zmierzające do popełnienia tego rodzaju przestępstwa. Ponadto twierdził że był do tego namawiany przez osoby trzecie będące zakamuflowanymi agentami służb specjalnych, sam nie będąc ich inicjatorem. Został osadzony w Zakładzie Karnym Wrocław nr 1, gdzie zmarł 6 sierpnia br. na skutek chorobowego wewnątrzczaszkowego krwotoku podpajęczynówkowego.

REKLAMA

Reklama

Trudno w tej chwili stwierdzić, czy faktycznie przygotowywany był zamach i jaka w tej sprawie jest rola służb specjalnych. A może posłuży to jako pretekst do storpedowania jutrzejszego Marszu Niepodległości?

Kolejny materiał w tej sprawie:
“Data nie jest przypadkowa”. Zamach na 11 listopada czy prowokacja?

REKLAMA

za: warszawawpigulce.pl