REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Abp Jędraszewski: 38 lat temu upomniano się o suwerenność narodu we wszystkich jego przejawach życia [WIDEO]

187

7 sierpnia 1980 r. dyrekcja Stoczni Gdańskiej podjęła decyzję o zwolnieniu z pracy Anny Walentynowicz, która miała wśród załogi stoczniowców duży autorytet i na dodatek współpracowała z Wolnymi Związkami Zawodowymi Wybrzeża. Nikt zapewne nie spodziewał się, że pociągnie to za sobą lawinę wydarzeń, prowadzących najpierw do fali strajków a potem do kapitulacji komunistycznego rządu.

W okresie od 30 sierpnia do 11 września podpisano cztery porozumienia zawarte przez rząd PRL z komitetami strajkowymi powstałymi latem. Porozumienia zakończyły wydarzenia Sierpnia 1980. W pierwszym punkcie porozumień gdańskich stwierdzano, że działalność związków zawodowych nie spełniła nadziei i oczekiwań pracowników, dlatego uznaje się za celowe powołanie nowych, samorządnych związków zawodowych, które byłyby autentycznym reprezentantem klasy pracującej. Na podstawie tego punktu dopuszczono do zarejestrowania NSZZ „Solidarność”.

Abp Marek Jędraszewski – metropolita krakowski – 31 sierpnia w katedrze na Wawelu podczas Mszy św. odprawionej w 38 rocznicę podpisania porozumień sierpniowych wspominał tamte dni.

Reklama / Advertisement

– 38 lat temu, mniej więcej o tej samej popołudniowej porze, nie tylko w Gdańsku i na Wybrzeżu, ale w całej Polsce (…) wybuchły entuzjazm, radość; u wielu – poczucie ulgi. A z drugiej strony uruchomiono mechanizm nienawiści, by zdusić to co dopiero się zrodziło: Niezależne Samorządne Związki Zawodowe “Solidarność” – mówił metropolita. – Powstała „Solidarność” – wielki ruch, skupiający 10 mln Polaków. To był prawdziwy wyłom w totalitarnym systemie, który dotyczył nie tylko Polski, ale rezonował w krajach ówczesnego bloku wschodniego i na Zachodzie. Dokonało się coś niezwykle ważnego: upomniano się o suwerenność narodu we wszystkich jego przejawach życia.

Reklama / Advertisement