Od 400 do 500 tys. ludzi wzięło udział w waszyngtońskim Marszu dla Życia. Trump zapowiedział ograniczenia w aborcji [WIDEO]

– Aborcja nie powinna być dozwolona na dziecku po 20 tygodniu ciąży – powiedział prezydent Donald Trump, zwracając się do niemal półmilionowego tłumu aktywistów pro-life którzy zgromadzili się w ramach Marszu dla Życia, tuż pod Białym Domem.

Zgodnie z danymi CDC, w rekordowym pod tym względem roku 1990 przeprowadzono w Stanach 1 429 247 legalnych aborcji, w połowie lat 90. XX wieku ta ilość zaczęła spadać kształtując się obecnie na poziomie ok. 850 tys. Ok. 20 % to tzw. późne aborcje (late abortion), które zwykle wykonywana są według jednej z dwóch metod: pierwsza polega na wstrzymaniu bicia serca płodu i zmiękczeniu szyjki macicy w pierwszym etapie i usunięciu tkanki ciążowej, a druga na wywołaniu akcji skurczowej za pomocą zastrzyku z zawartością prostaglandynu.

REKLAMA/Advertisement

Projekt ustawy Pain-Capable Unborn Child Protection Act ma pełne poparcie prezydenta, który przypomniał iż decyzja Sądu Najwyższego z 1973 r., która zalegalizowała późną aborcję, doprowadziła w wielu przypadkach do aborcji na żądanie.

– Stany Zjednoczone są jednym z zaledwie siedmiu krajów, które umożliwiają takie praktyki. To stawia Stany Zjednoczone na jednym poziomie z Chinami i Koreą Północną -powiedział Trump. – To jest złe, musi się zmienić. Amerykanie są coraz bardziej pro-life, w rzeczywistości tylko 12% Amerykanów popiera aborcję na żądanie w dowolnym momencie.

REKLAMA/Advertisement

Trump powiedział, że prawo do życia jest wymienione w Deklaracji Niepodległości i zawsze będzie bronione podczas jego prezydentury. Donald Trump jest pierwszym prezydentem od 1974 r. , który bierze udział w Marszu dla Życia. Marsze i wiece przeciwko aborcji odbyły się także w około 70 innych miejscowościach w całym kraju.

REKLAMA/Advertisement