REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

ZUS odmówił renty, ponieważ kobieta była aktywna na… Facebooku

335

Ta historia to chyba przestroga dla tych, którzy ubiegają się o rentę, ale posiadają konta w mediach społecznościowych. Okazuje się, że urzędnicy ZUS-u bardzo chętnie zaglądają na społecznościówek, aby lepiej przyjrzeć się tym, którzy ubiegają się o należne z ZUS świadczenia.

Jak donosi portal Bezprawnik.pl o rentę ubiegała się kobieta, która leczyła się u psychiatry, neurologa i kardiologa. Urzędnicy jednak sprawdzili jej konto na Facebooku i jej aktywność. Dostrzegli, że kobieta ma spore grono znajomych i jest również bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Uznali więc, że „znaczna liczba znajomych na Facebooku i zamieszczone informacje świadczą o dość dobrym funkcjonowaniu społecznym i aktywności” młodej kobiety.

Zdaniem urzędników potrafi się więc skupić i obsłużyć komputer, a więc może podjąć pracę. I odmówili jej przyznania renty, która przysługuje osobom niezdolnym do podjęcia pracy ze względu na stan zdrowia.

Kobieta odwołała się do sądu. Ten powołał biegłych, którzy stwierdzili, że kobieta ma „organiczne zaburzenia urojeniowe z upośledzeniem umysłowym na pograniczu stopnia umiarkowanego i lekkiego oraz bóle głowy”. Renta się więc należy. Kobieta świadczenie będzie otrzymywała do sierpnia 2019 roku.

REKLAMA / Advertisement

Źródło: Bezprawnik.pl

REKLAMA / Advertisement


TAG