REKLAMA / Advertisement

Reklama /Advertisement

Zadymy, kompletna demolka i walki z policją! Tak Francja „świętowała” wygraną w Mundialu [WIDEO]

403

Po zwycięstwie reprezentacji Francji, która 4:2 pokonała Chorwację na ulice miast tego państwa wyszło tysiące fanów fetujących wygraną „Trójkolorowych”. Niestety, po raz kolejny pokazali swoistą „kulturę” świętowania i zamiast cieszyć się z wygranej podopiecznych Didiera Deschampsa doszło do regularnych bijatyk z policją, demolowania sklepów i samochodów.

Na nagraniach relacjonujących przebieg „fety” nad Sekwaną widać wyraźnie, że prym wiedli czarnoskórzy i śniadzi młodzieńcy, którzy chętnie angażowali się w zadymy. W Paryżu już przed rozpoczęciem finału było niespokojnie; o 13:00 otwarta została strefa kibica, a policjanci nie nadążali z kontrolami, a zniecierpliwieni fani napierali na barierki i doszło już do pierwszych bijatyk.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Po finałowym meczu „świętowanie” rozkręciło się na dobre. Niedaleko Pól Elizejskich młodzieńcy imigranckiego pochodzenia niszczyli sklepy i samochody oraz wdali się w bijatyki z policją rzucając kamieniami, butelkami i płytami chodnikowymi. Funkcjonariusze w odpowiedzi użyli gazu łzawiącego.

Do burd i zamieszek doszło również w innych miastach takich jak Lyon, Nicea czy Tulon. Według „L’Est Republicain”, jeden z policjantów został zraniony przy wybuchu petardy. Ponadto, doszło do wielu wypadków samochodowych i komunikacyjnych. Chociażby w Nancy motocyklista potrącił trójkę dzieci i korzystając z panującego na ulicach chaosu uciekł z miejsca zdarzenia. Natomiast w Oise, inny motocyklista zginął po tym, jak zderzył się z samochodem.

za: onet.pl

REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement