REKLAMA / Advertisement

Reklama /Advertisement

Współsprawca ludobójstwa w Rwandzie i zabójca 10 belgijskich żołnierzy ONZ prosi o azyl… w Belgii

217

Major Bernard Ntuyahaga był oficerem armii rwandyjskiej skazanym przez belgijski sąd za zabójstwo dziesięciu żołnierzy z tego kraju wchodzących w skład sił pokojowych Organizacji Narodów Zjednoczonych na początku ludobójstwa w Rwandzie.

Masakra osób pochodzenia Tutsi dokonana przez ekstremistów Hutu (przede wszystkim z bojówek Interahamwe i Impuzamugambi) w Rwandzie miała miejsce w ciągu około 100 dni od 6 kwietnia do lipca 1994 r. Jej ofiarą padło, według szacunków, od 800 tys. do 1 100 tys. ludzi.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

7 kwietnia 1994 r. dom rwandyjskiej premier Agathe Uwilingiyimana, który był pod opieką piętnastu „błękitnych hełmów” (UNAMIR), został otoczony przez żołnierzy Rwandyjskich Sił Zbrojnych dowodzonych przez Ntuyahaga. Po rozbrojeniu pięciu ghańskich i dziesięciu belgijskich żołnierzy sił pokojowych, afrykańscy żołnierze zostali zwolnieni, a premier i jej mąż zostali zamordowani. Belgijski sąd później wykazał, że Ntuyahaga przetransportował dziesięciu Belgów do obozu wojskowego, gdzie następnie zostali oni zabici przez rwandyjskich żołnierzy. Stwierdzono również, że podczas ludobójstwa major zamordował nieokreśloną liczbę cywilów rwandyjskich, za co skazano go na dwadzieścia lat więzienia.

W tym tygodniu prasa wykryła, że ludobójca zostanie wkrótce zwolniony. Według doniesień nikt z krewnych belgijskich ofiar nie został o tym poinformowany. Rzecznik prasowy ofiar ludobójstwa z Rwandzie również skomentował tę skandaliczną decyzję, mówiąc:

REKLAMA / Advertisement

– Nie zostaliśmy poinformowani, że został zwolniony. Uważnie śledziliśmy jego proces. Rozumiem, że odbył karę, ale ten człowiek powinien być w więzieniu na zawsze. Zabił 10 belgijskich żołnierzy. Mam nadzieję, że wkrótce zostanie odesłany do Rwandy i że zostanie tam ponownie osądzony za zbrodnie na naszych rodakach.

Jednak największą furię wśród wielu Belgów wywołała informacja, że ludobójca i morderca Belgów poprosił w Belgii o azyl, a władze nie odrzuciły natychmiast jego wniosku. Członek rodziny jednej z ofiar masakry – Martine Debatty, siostra kaprala Alaina Debatty, wyraziła oburzenie, że Belgia rozważa przyznanie azylu mordercy jej brata.

– Nie możemy go gościć w Belgii – powiedziała pani Debatty i dodała: – Jeśli dostanie azyl, to będzie naprawdę obrzydliwe.

za: 7sur7.be

REKLAMA / Advertisement