REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Wrocław: Feministyczne warsztaty. Celem – „odzyskanie kobiecego ciała, otoczonego przez anonimowe penisy”

593

Dopiero co informowaliśmy o feministycznej inicjatywie „Podnieś kieckę”, w ramach której brytyjska artystka awangardowa zachęca do pokazywania swoich części intymnych. Czas na Polskę, a konkretnie Wrocław. Akcja chyba trochę przypomina tę wymyśloną na Wyspach. W każdym razie nazywa się „Narysuj swoją cipkę”.

Warsztaty te prowadzi niejaka Olga Budzan, przedstawiana jako „artystka/ilustratorka, hafciarka i aktywistka”. Na stronie wrocławskiego Punktu Informacji Kulturalnej czytamy, iż event jest gorąco polecany bo jego „idea łączy w sobie mocny przekaz feministyczny, pomaga ‚odzyskać kobiece ciało na wielu płaszczyznach jednocześnie wpisując się w nurt samoakceptacji i wzmocnienia samooceny kobiet”.

REKLAMA

Reklama / Advertisement

A sama Budzan tak pisze:

– Walczę o wszystko co bliskie memu sercu. Walczę o prawo kobiet do samostanowienia i o wolną, dziką puszczę. Czasem chciałabym robić pracę o jakiejś innej tematyce, ale nie jestem już w stanie… Kobiety mają prawo do swojego ciała. Jesteśmy otoczone przez anonimowe penisy które spozierają na nas z murów, ścian szaletów i przystanków autobusowych. Penisy dominują naszą przestrzeń publiczną. W ten sposób manifestuje się męskie ego.

Podczas gdy penisy triumfują na murach, cipki siedzą cicho skrzętnie schowane w majtach. Czas to zmienić.
Cipki też są piękne i różne, i mówią językami świata. Pora zawalczyć o wolność i równość.

ParkerShop.pl: Zestawy Parker Urban już od 199 zł

Warsztat zaczyna się wprowadzeniem teoretycznym. Opisem dzieł sztuki przedstawiającym kobiece ciało, a w szczególności cipki. By lepiej poznać siebie, swoje ciało musimy najpierw oswoić je językowo. Jeśli nauczymy się nazywać miejsca uważane za intymne będzie nam łatwiej je oswoić (oswoić dla siebie samych i dla innych). Tak że po nazwaniu swoich cipek zabierzemy się za rysowanie.

Rysowanie cipek nie jest jednak darmowe, ale kto by żałował nędznych 60 złotych za uczestnictwo?

za: pik.wroclaw.pl

Reklama / Advertisement

Reklama / Advertisement

Dziennik Narodowy poleca