Reklama

Wpis Magdaleny Ogórek o komunistycznym zbrodniarzu to dla Muzeum Polin „współczesny antysemityzm”

454

Reklama

– Haniebny postępek Muzeum Polin postrzegam jako kolejny wyraz opresyjnej propagandy politycznej. Jeszcze dziś do muzeum zostanie przesłane wezwanie do natychmiastowych przeprosin – w przeciwnym wypadku wystąpię na drogę sądową – odgraża się Magdalena Ogórek, odnosząc się do nowej wystawy w Muzeum Historii Żydów Polskich poświęconej „współczesnemu antysemityzmowi”. O co poszło?

Reklama

W lipcu ubiegłego roku Marek Borowski zaatakował Jarosława Gowina, co spotkało się z soczystą ripostą byłej kandydatki SLD na urząd Prezydenta RP. Magdalena Ogórek, odnosząc się do oskarżeń o „brak kręgosłupa” wicepremiera z Polski Razem, przypomniała postkomunistycznemu prominentowi, w jaki sposób jego familia odcięła się od nazwiska, na którym ciążyły liczne skazy związane z okresem stalinizmu.

Reklama

Wpis ten został zaklasyfikowany przez kustoszy Muzeum Polin, na które składają się polscy podatnicy, jako przykład „współczesnego antysemityzmu”. Jak więc widać Polakom można, a nawet powinno się wytykać „szmalcownictwo” i „współodpowiedzialność w Holocauście”, natomiast wiązanie Żydów z aparatem terroru i przypominanie, że wśród wszystkich nacji i społeczności na świecie są ludzie dobrzy, i ludzie źli, to już przejaw nienawiści wobec „Narodu Wybranego”…

za: gazeta.pl

Reklama