Żołnierze śpiewają: A z Wilna już droga jest gotowa. Prowadzi prościutko aż do Lwowa [WIDEO]

280
To bezcenny widok: oglądać naszych żołnierzy śpiewających drogie sercu każdego Polaka słowa „Przybyli ułani pod okienko” – polskiej pieśni wojskowej napisanej w 1914 r. przez Feliksa Gwiżdża, który stworzył tekst do melodii ludowej.

Pieśń charakteryzuje się swawolnym charakterem i wesołą melodią. Opowiada o ułanach, którzy proszą pewną pannę o napojenie ich koni. Gdy zostają zapytani o cel swej podróży, wyliczają miejscowości, które będą musieli przemierzyć na szlaku bojowym. W pełnym zapisie z 1914 pieśń wymienia kolejno Warszawę, Wilno, Lwów, Kijów (do serca – do Rusi, do Kijowa), Berlin, Hamburg, Drezno, Tyrol, Poznań i Kraków, a jej bohaterowie zapewniają, że powieszą Wilhelma II Hohenzollerna (cesarza Niemiec), Paula von Hindenburga i Augusta von Mackensena (dowódców wojsk niemieckich) i Karola I Habsburga (cesarza Austrii). Pieśń kończą słowa ułanów, w których wyrażają nadzieję na odzyskanie przez Polskę niepodległości.

– Gdy zwiedzim Warszawę, już nam pilno
Zobaczyć to stare, nasze Wilno.

A z Wilna już droga jest gotowa,
Prowadzi prościutko aż do Lwowa …

Fragment, którego na filmie nie widzimy, jest nie mniej dziarski i brzmi:

– Ze Lwowa już droga jest gotowa,
Do serca-do Rusi, do Kijowa.

Z Kijowa pojedziem do Hamburga,
Powiesić, powiesić Hindenburga.

Z Hamburga pojedziem do Drezna
Powiesić, powiesić Mackensena.

Z Drezna pojedziem do Tyrola,
Powiesić, powiesić psa Karola.

Z Tyrola pojedziem do Poznania,
Wypędzim, wypędzim Niemca drania.

Z Poznania pojedziem do Krakowa,
By ujrzeć, czy Polska już gotowa.