REKLAMA / Advertisement

Reklama /Advertisement

„Nie Wiedersehen” – muzyczny komentarz do nagonki na Polskę i Polaków [WIDEO]

195

„Nie Wiedersehen” – tytuł powstał na potrzeby piosenki. Jest to gra słów. Auf Wiedersehen – to po niemiecku Do zobaczenia, Nie Wiedersehen – żebyśmy się już nigdy nie zobaczyli. Utwór Szymona Szewczyka wykonuje Aleksandra Szurgot.

Więc dla historii jest wszystko jedno.
Mijają dnie, miesiące biegną.
Trzydziesty dziewiąty na początek:
Był wtedy pierwszy września, piątek.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Zabrakło drugiego cudu nad Wisłą,
guzik z tego wszystkiego wyszło.
I w mgnieniu oka, w jednej chwili
Żydów do getta zapędzili.

Szczeka owczarek wśród reflektorów.
– Achtung, odsunąć się od torów!
Pora już kończyć cały ten bajzel:
– Niewiedersehen und Gute Reise!

REKLAMA / Advertisement

Niebieskoocy, czyści, grubaśni
witali Niemcy Żydow w Auschwitz.
Po chwili pustka w każdym wagonie.
Podróżni już „po drugiej stronie“.

Co robi Niemiec w czasach zarazy?
Cóż, „wykonuje tylko rozkazy.“
Wszystko już czeka, wszystko gotowe:
– Prosimy do gazu Panie, Panowie!

Historia pewnie i tak rozgrzeszy,
dawnych klakierów Trzeciej Rzeszy.
Wiadomo winni byli „naziści“
z „polskich obozów śmierci“. Richtig?

ref.
Już żadna prawda nie istnieje.
Przewrotna historia stroi fochy.
O sprawiedliwość krzyczą kamienie,
o pomstę wołają ludzkie prochy.

REKLAMA / Advertisement