Reklama

Wicepremier Ukrainy: Marsz we Lwowie to odpowiedź na przyjęcie w Polsce „antybanderowskiej ustawy”

326

Reklama

– Czego oczekuje polski rząd po trwającej od 2 lat jawnie antyukraińskiej histerii w Polsce? Przepraszam, jak możemy my Ukraińcy odpowiedzieć na to? – stwierdził w programie Natalii Wołszczenko na kanale telewizyjnym ZIK wicepremier Ukrainy, Pawło Rozenko, komentując antypolski marsz we Lwowie.

Powiedział, że wspomniany marsz to odpowiedź na przyjęcie w Polsce „antybanderowskiej ustawy”.

Reklama

– Jak mamy zareagować, gdy ustawa o Instytucie Pamięci Narodowej wprowadza termin „Małopolska Wschodnia”? Niestety, ale używanie nazwy „Wschodnia Małopolska” to to samo, co twierdzenie „Krym był i będzie rosyjski” – powiedział wicepremier Ukrainy.

Rozenko podkreślił, że ukraińscy urzędnicy jadą do Warszawy, aby omówić tę kwestię i porozmawiać o tym ze swoimi polskimi odpowiednikami.

– Mówimy naszym polskim kolegom, że Ukraińcy i Polacy są przyjaciółmi i braćmi, którzy wspierali się nawzajem przez ostatnie 26 lat. Mówimy, że na Ukrainie nie ma antypolskich nastrojów i nie musimy ich karmić. Nie musimy także podejmować kroków, które doprowadzą m.in. do wzburzenia u społeczeństwa ukraińskiego. Ukraińskie pomniki w Polsce nie mogą być niszczone. Nalegamy, aby ukraińskich historyków nie można było ścigać. Prowadzimy dialog z naszymi polskimi kolegami. Dlatego mam nadzieję, że dojdziemy do kompromisu w tej trudnej kwestii historycznej – dodał Rozenko.

za: zik.ua

Reklama