Wiceminister, która oklaskiwała ambasador Izraela: To nie oznacza aprobaty dla treści wystąpienia

70

Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, Magdalena Gawin, która początku grudnia ub.r. mówiła o „potrzebie delegalizacji ONR”, a w weekend – w czasie obchodów 73. rocznicy wyzwolenia Auschwitz, gdy ambasador Izraela Anna Azari szkalowała Polaków – z uśmiechem na ustach biła jej brawo (przy widocznej rezerwie i zażenowaniu innych członków rządu) tłumaczy się portalowi wpolityce.pl

– Kurtuazyjne zachowania nie oznaczają aprobaty dla treści wystąpienia, ani tym bardziej dla wypowiedzi innych izraelskich polityków, których nie znałam w trakcie uroczystości. Przeczytałam je później – mało przekonywująco mówi Gawin.

Na pytanie „Zgadza się pani z wystąpieniem pani ambasador Anny Azari wygłoszonym podczas 73. rocznicy wyzwolenia Auschwitz?”, Gawin odpowiada:

– Oczywiście nie. Tak uroczystego dnia nie powinny zakłócać wystąpienia dotyczące bieżącej polityki. To nie było ani miejsce, ani czas na tego rodzaju wypowiedzi.

Robienie z obywateli idiotów jest oczywiście jakimś pomysłem, dość zresztą często stosowanym przez polityków – ale nas nie przekonuje! A jak znamy PiS, to minister Gawin niedługo awansuje.

za: wpolityce.pl