REKLAMA / Advertisement

Reklama /Advertisement

Weidel: Co jest nie tak z naszym krajem? Są pieniądze dla islamskich imigrantów, nie ma dla naszych emerytów

342

Przewodnicząca grupy parlamentarnej Alternatywy dla Niemiec (AfD) w Bundestagu, Alice Weidel, zareagowała na informacje, że były ochroniarz Osamy bin Ladena otrzymuje 1,200 euro miesięcznie zasiłku z niemieckich podatków.

W filmie opublikowanym na Facebooku Weidel twierdzi, że sprawa ją szokuje a zwłaszcza fakt, że były ochroniarz – Sami A. otrzymuje świadczenia, podczas gdy rządząca koalicja nie ma pieniędzy dla biednych emerytów niemieckich.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

– Co jest nie tak z naszym krajem? – pyta Weidel.

W oficjalnym komunikacie prasowym liderka AfD odnosi się do informacji, że ochroniarza nie można odesłać gdyż grozi mu w ojczystym kraju kara śmierci.

REKLAMA / Advertisement

– Los, jaki spotka Sami A. w Tunezji, nie jest problemem niemieckich podatników. Jednak to aby chronić i finansowo wyposażyć islamistę, aby nakarmić setki tysięcy nielegalnych imigrantów, podczas gdy nasza własna ludność dostaje coraz mniej … pasuje do obecnych Niemiec Merkel.

Weidel dodaje, że chce określić nowe priorytety dla kraju, a koncepcja wykorzystywania Niemiec powinna się skończyć.

– Żądam, aby priorytety zostały ostatecznie ustalone i aby motto niemieckiej polityki nie brzmiało już „Niemcami na końcu”! Więcej pieniędzy dla naszych emerytów – stwierdziła Weidel.

Według sondażu INSA z 20-23 kwietnia AfD to druga pod względem popularności partia w Niemczech. Poparcie dla niej deklaruje 15.5 % obywateli.

za: afd.de

REKLAMA / Advertisement