REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Watykan tłumaczy udział kardynała Parolina w spotkaniu Grupy Bilderberg. Czy kogoś to przekona?

856

W tegorocznym spotkaniu Grupy Bilderberg skupiającej wpływowe postacie polityki, biznesu po raz pierwszy wziął udział przedstawiciel Watykanu – kardynał Pietro Parolin; sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej i druga osoba po papieżu. Według rzecznika Watykanu, obecność duchownego na tym spotkaniu miała na celu przekazywanie katolickiej nauki społecznej.

Grupa Bilderberg spotkała się w Turynie w dniach od 7. do 10. czerwca i w obradach tego niezwykle wpływowego i tajemniczego gremium skupiającego najważniejsze postacie światowej polityki brał udział kardynał Parolin. Rzecznik Watykanu tłumaczy udział hierarchy w ten sposób:

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

– Kardynał zdecydował się wziąć udział w spotkaniu po tym, jak włoscy organizatorzy uporczywie prosili go o spotkanie od sześciu miesięcy. (…)Myślał o tym przez długi czas i po konsultacjach, zdecydował się pojechać – mówił przedstawiciel Watykanu.

Według rzecznika Stolicy Apostolskiej, kardynał Parolin nie zabiegał o udział w spotkaniu i jego zaproszenie mogło mieć związek z faktem, że papież Franciszek jest „ważnym głosem świata”. Sekretarz Stanu wygłosił tam krótki referat i odpowiadał na pytania zebranych. Ponadto, papież Franciszek był o wszystkim poinformowany, a kardynał Pietro Parolin znał kilka osobistości biorących udział w spotkaniach Grupy.

REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Wedle nieoficjalnych informacji, Grupa Bilderberg rozprawiała o populizmie oraz walce z nierównością. Przedmiotem debat miały być także rosnące nastroje antyunijne, wyjście Wielkiej Brytanii z Europy oraz powstanie antyimigranckiego rządu we Włoszech. W spotkaniu w tym roku wzięli udział między innymi były prezydent USA George Bush, były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair, kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz przedstawiciele Google. Z Polski goścmi byli Grzegorz Hajdarowicz – wydawca „Rzeczpospolitej”, oraz Radosław Sikorski – były szef MSZ i marszałek Sejmu za czasów PO-PSL wraz z małżonką Anne Applebaum – dziennikarką wyjątkowo antypolskiego „Washington Post”.

Kwestię tę skomentował również na swoim profilu na Twitterze, ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który nie był zachwycony wysyłaniem przedstawiciela Stolicy Apostolskiej na spotkanie gremium, które nie ukrywa swoich sympatii do śmiertelnego wroga Kościoła – masonerii:

REKLAMA / Advertisement

– Św. JP II i Benedykt XVI nigdy nie wysłali delegata na spotkanie lewackiego „rządu światowego”, bo dobrze wiedzieli z autopsji do czego wiedzie zacieranie granic między dobrem a złem. Teraz niestety w KK jest inaczej -czytamy we wpisie duchownego.

REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement