REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

10 tys. neobanderowców przeszło przez Kijów w rocznicę powstania UPA: „Bandera i Szuchewycz naszymi bohaterami”

446

W Kijowie przeszedł dzisiaj doroczny marsz chwały Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Uczestniczyło w nim około 10 tysięcy osób, a zorganizowany był przez nacjonalistyczną i antypolską partię Swoboda. Podczas demonstracji wznoszono skandaliczne okrzyki wychwalające zbrodniczą UPA i jej liderów Romana Szuchewycza i Stepana Banderę.

Ołeh Tiahnybok – lider swobody niespodziewanie zrezygnował dzisiaj z kandydowania w wyborach prezydenckich w przyszłym roku. Polityk zapowiedział, że kandydatem Swobody ma być jej wiceszef Rusłan Kołuszyński.

REKLAMA / Advertisement

Przemarsz rozpoczął się pod pomnikiem Tarasa Szewczenki – ukraińskiego wieszcza, a następnie szedł przez centrum miasta na Majdan Niepodległości. Jego uczestnikami byli przede wszystkim młodzi ludzie o zakrytych twarzach i z racami oraz weterani walk w Donbasie.

Uczestnicy marszu ku chwały UPA podnosili skandaliczne okrzyki wychwalające tę zbrodniczą formację: „Chwała narodowi – śmierć wrogom”, „Ukraina ponad wszystko”, „Bandera i Szuchewycz naszymi bohaterami” oraz „Moskala na gałąź”, a także „Pamiętaj cudzoziemcze, że gospodarzem jest tu Ukrainiec”.

UPA była formacją, która brała udział w ludobójstwie Polaków na Wołyniu, Małopolsce Wschodniej i Polesiu. W wyniku jej działań w bestialski sposób zostało zamordowanych nawet 200 tys. Polaków. Widać, że rząd w Kijowie cały czas stawia na pochwały dla zbrodniarzy i nie przejmuje się tym, że współpracowali oni z Niemcami.

REKLAMA / Advertisement

Foto: FB/ВО „Свобода”

za: polsatnews.pl

REKLAMA / Advertisement