REKLAMA

REKLAMA

Ukraina: Saakaszwili zatrzymany i wywieziony prawdopodobnie na lotnisko. Szykuje się deportacja do Polski? [WIDEO]

107

Micheil Saakaszwili – były prezydent Gruzji a obecnie lider ukraińskiego Ruchu Nowych Sił został dzisiaj zatrzymany w Kijowie przez „nieznanych ludzi w kominiarkach”.

Ludzie ci, prawdopodobnie funkcjonariusze Państwowej Straży Granicznej, wywieźli go w niewiadomym kierunku. Według niektórych informatorów trzy busy marki Volkswagen udały się na lotnisko Boryspil. Tam Saakaszwili ma być wsadzony do odlatującego o 17:55 czasu miejscowego samolotu LOT do Warszawy. Na stronie partii na Facebooku ukazał się apel do zwolenników o pomoc w blokowaniu stołecznych lotnisk: Żulany i Boryspol.

Saakaszwili i jego partia Ruch Nowych Sił zorganizowali 3 grudnia ub.r. w Kijowie marsz na rzecz impeachmentu prezydenta Poroszenki.

REKLAMA

REKLAMA

W kwietniu ub.r. polityk pochwalił się na Facebooku, iż w drugi dzień Świąt Wielkanocnych odwiedził poświęcone UPA muzeum „Kryjówka” w Hurbach. – Niewiele narodów świata ma tak bohaterską historię – napisał Saakaszwili. – Powiedziano mi, że wśród bojowników UPA było wielu Gruzinów.

2 czerwca 1943 r. w Hurbach, położonych w powiecie zdołbunowskim województwa wołyńskiego z rąk UPA i Samoobronnych Kuszczowych Widdiłów zginęło około 250 Polaków.

– Napastnicy w liczbie około 1000 osób przystąpili do mordowania Polaków za pomocą siekier i bagnetów. Ofiary poddawano licznym torturom, kobiety gwałcono przed zabiciem. Część zabudowań wsi spalono, liczne ofiary zginęły od ognia. Po zbrodni ocaleni z napadu uciekli w kilku grupach do Mizocza. Po drodze byli wyłapywani i mordowani przez banderowców. Świadkiem napadu była m.in. 6-letnia Irena Ostaszewska, która przeżyła ucieczkę pomimo zadania jej siedmiu ran kłutych, wycięcia na plecach kawałka skóry i wrzucenia jej do mrowiska. (za Wikipedią)

Saakaszwili był na arenie międzynarodowej najbliższym współpracownikiem i sojusznikiem zmarłego tragicznie w Smoleńsku prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

REKLAMA

– W wielu kwestiach był dla mnie mentorem. Niczym ojciec. Prowadził mnie przez wiele lat i to ukształtowało mnie jako polityka – mówił Saakaszwili w grudniu 2015 r. na konferencji pt. „Suwerenność, solidarność, bezpieczeństwo. Lech Kaczyński a Europa Środkowa i Wschodnia”.