REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Trump i Kim po rozmowach w „cztery oczy”. Czy będzie przełom?

529

Jak powiedział dziennikarzom prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump po zakończonym spotkaniu na osobności z dyktatorem Korei Północnej Kim Dzong Unem, rozmowa ta była „bardzo dobra”, a między politykami jest „doskonała relacja”. Następnie przywódcy obu krajów zasiedli do negocjacji w szerokim gronie.

Rozmowa Trumpa z Kimem trwała około 50 minut i odbywała się jedynie w obecności tłumaczy. Potem do stołu zasiedli współpracownicy Trumpa, sekretarz stanu USA Mike Pompeo oraz doradca ds. bezpieczeństwa John Bolton. Gospodarz Białego Domu po rozpoczęciu tych rozmów stwierdził, że „rozwiążą problem”.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Trump mówił o „olbrzymim sukcesie” i dodał: „To będzie udane. To zostanie zrobione”. Najprawdopodobniej odnosił się do najważniejszego tematu poruszanego podczas negocjacji czyli denuklearyzacji Korei Północnej, a także budowy pokojowych relacji Waszyngtonu z Pjongjangiem.

Również przywódca Korei Północnej powiedział, że będzie współpracował z USA. Dodał, że przezwyciężył on sceptycyzm z jakim odnosił się do spotkania z amerykańskim prezydentem. Rozmowy toczące się w Singapurze odbywają się w ramach pierwszego w historii szczytu na linii Korea Północna – Stany Zjednoczone. Dotyczą przede wszystkim denuklearyzacji Korei oraz budowy pokojowych relacji z Waszyngtonem po latach napięć i gróźb padających z obu stron.

REKLAMA / Advertisement

za: polsatnews.pl

materiały wyborcze

materiały wyborcze

REKLAMA / Advertisement