REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Tajlandia: Ruszyła akcja ratunkowa na pomoc chłopcom uwięzionym w jaskini.

295

Według informacji przekazanych przez władze prowincji Chiang Rai znajdującej się w północnej Tajlandii, ruszyła tam akcja ratunkowa, która ma na celu wydobycie 13 chłopców uwięzionych w odciętej od świata jaskini. Jak informuje jeden z wojskowych, ma ona potrwać 3-4 dni w zależności od pogody.

Najszybszym terminem uratowania nastoletnich zawodników klubu piłkarskiego, którzy od 23 czerwca wraz z trenerem uwięzieni są w jaskini Tham Luang Nang Non to godz. 21.00 czasu lokalnego (godz. 16.00 w Polsce. Szef akcji ratowniczej i gubernator prowincji Narongsak Osottanakorn mówił w wypowiedzi dla mediów, że zarówno służby, jak i sami uwięzieni są gotowi na akcję ratowniczą: „Cała trzynastoosobowa grupa jest już więcej niż gotowa do opuszczenia jaskini. To jest szczyt naszej możliwości” – stwierdził.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Póki co, nie wiadomo w jaki sposób ratownicy pokonają to, że jaskinia jest częściowo zalana wodą, a zdecydowana większość nastolatków nie umie pływać ani nurkować. Dotychczas pomoc ratowników polegała na podawaniu lekarstw i pożywienia wycieńczonej grupie chłopców i ich opiekunowi.

W uwolnienie chłopców angażują się specjaliści z całego świata, ale do tej pory nie udało im się opracować skutecznego sposobu na uwolnienie chłopców z tej strasznej pułapki, a wszystkie próby kończyły się niepowodzeniem. W piątek zmarł jeden z ratowników, którzy wchodzili do odciętej od świata jaskini; powodem jego śmierci była utrata przytomności wywołana brakiem tlenu. Służby ratownicze nie wykluczają, że uwięzieni chłopcy mogą pozostać w jaskini nawet kilka miesięcy aż do momentu, w którym woda się obniży. Rozważane jest również wykonanie odwiertów od góry.

REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

za: rmf24.pl

REKLAMA / Advertisement