Reklama

Szlachtowicz: “Prezydent zajął miejsce Michnika i mówi: Odp… się od generała…” – kilka słów o wecie A. Dudy

582

Reklama

Właśnie kończyłem sen, gdy przez włączone radio usłyszałem, że Andrzej Duda postanowił odrzucić i nie podpisać ustawy o degradacji wszelkiej maści wysokich oficerów w PRL. Swoją decyzję tłumaczył niesprawiedliwością i brakiem mozliwości obrony konkretnego wojskowego, który służył w Armii Ludowej. Poza tym Prezydent wspominał osobę generała Hermaszewskiego i na jego przykładzie próbował tłumaczyć swoją decyzję. Jest to droga donikąd, gdyż wiele razy wcześniej Lech Kowalski obalił wszelkie mity na temat polskiego kosmonauty. Cokolwiek by nie pisać, to wszystko jest dzisiaj klarowne i jasne. Andrzej Duda zastąpił Michnika i poprzez weto powiedział nam wszystkim: odpierdolcie się od generała!

Dzisiejsza decyzja Dudy oznacza, że Jaruzelski i Kiszczak radują się w swoich grobach, a jego poplecznicy, jak Dukaczewski i inni, śmieją się do rozpuchu. Kilka minut po ogłoszeniu tej decyzji miałem nieprzyjemność zobaczyć wywiad z Leszkiem Millerem, który był tak zszokowany wetem, że nie mógł wydusić z siebie słowa. Po prostu nie wierzył, że Prezydent który miał byc na straży prawdy, a teraz swoim wetem broni wszelkiej maści zdrajców i sługusów Moskwy. Jego zachowanie dużo mówi. Nie mam wątpliwości, że dzisiaj Andrzej Duda postanowił zostać obrońcą wojskowych, którzy miedzy innymi: mordowali Polaków w 1970 roku na Wybrzeżu, w latach 80-tych mordowali księży i wydali wojnę swoim rodakom podczas Stanu Wojennego. Chyba nie ma sensu kontynuować tej wyliczanki, gdyż dla zorientowanych winy najwyższych oficerów LWP przeciw narodowi polskiemu są oczywiste. Po prostu płakać się chce i ręce opadają.

Reklama

Dzisiaj tylko naiwni wierzą, że przy okrągłym stole nie było umowy między komunistami, a agenturą. Mamy wiele przykładów i symboli tej hucpy i zdrady narodowej. Jednym z najbardziej wymownych jest zdanie wypowiadane przez Adama Michnika. Brzmi ono: odpierdolcie się od generała. Dotyczą Wojciecha Jaruzelskiego, którego honoru jak wilk bronił redaktor naczelny GW. Dzisiaj jego miejsce zastąpił Andrzej Duda. Tylko problem polega na tym, że nie tylko Jaruzelskiego, ale również innych morderców spod znaku sierpa i młota.

Czuję się jak debil i kretyn, ponieważ podczas kampanii wyborczej robiłem wszystko, by wybrano dzisiejszego Prezydenta. Wydawało się, że nowy lokator Belwederu będzie godnym następcą swojego mistrza, jakim był Lech Kaczyński. Po ogłoszeniu dzisiejszego weta już wiemy dokładnie, że dzisiejsza głowa naszego państwa nie ma nic wspólnego z Prezydentem, który wprowadził Dzień Żołnierzy Wykletych i powołał Muzeum Powstania Warszawskiego. Nasz dzisiejszy Prezydent jest słabym i otwartym na wpływy politykiem, który dzisiaj potwierdził, że nikt z prawdziwych patriotów nie powinien głosować na jego osobę w następnych wyborach.

Piotr Szlachtowicz, thenowypolskishow.co.uk

za: thnowypolskishow.co.uk

Reklama