REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Romaniuk: O powszechnym dostępie do broni

451

„Ludzie, którzy dla tymczasowego bezpieczeństwa rezygnują z podstawowej wolności, nie zasługują ani na bezpieczeństwo, ani na wolność” – Benjamin Franklin

Powyższy cytat niech tworzy podstawę moich rozważań dotyczących idei powszechnego dostępu Polaków do broni. Współcześnie cierpimy na brak ugruntowania tej idei w świadomości narodu, ponieważ dotyczy ona wolności konkretnej, a my lubimy jedynie dźwięk tego słowa w formie frazesu, który choć wykorzystywany jest przez każdą opcję polityczną i społeczną, nie potrafi się przekuć w nic co pozwala nam tę wolność odczuć w jakikolwiek sposób.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Dzisiejszy tzw. „cywilizowany świat” kroczy drogą determinizmu ograniczania swobód obywatelskich. Kwestie zaś odnoszące się do posiadania broni są w tym względzie jaskrawym przykładem. Politycy partii liberalnych, lewicowych, ale często też konserwatywnych,które z dumą obnoszą się z tym, że są ugrupowaniami wolnościowymi i obywatelskimi, najczęściej jednak rozumieją głoszone przez siebie idee w sposób orwellowski (wojna to pokój, wolność to niewola, ignorancja to siła).

Wszystkie te ugrupowania oraz media wykorzystują najczęściej emocje społeczne, aby ukierunkować społeczeństwo według ich upodobania. Wyjątkowo obrzydliwe, jest wykorzystywanie ofiar zastrzelonych przez szaleńców w Stanach Zjednoczonych, aby podburzać tłumy ludzi w celu domagania się zaostrzenia prawa do posiadania broni. Widać jak na dłoni, że prawo i postulaty głoszone w tak rozhisteryzowanym szale nie mogą być uznawane za racjonalne i wyważone.

REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

My zaś w Polsce jesteśmy poddawani prewencyjnym działaniom, które już w zarodku mają zdusić idee wolnościowe. Często jesteśmy ślepo wpatrzenie w fenomen Stanów Zjednoczonych, imponuje nam ich bogactwo, siła i znacznie obfitsze swobody obywatelskie, ale nikt nie stara się działać w kierunku stworzenia takich warunków naszym kraju, a jedynie z żalem w sercu ubolewa, że u nas tego wszystkiego brakuje. Naprawdę nie trzeba wiele wysiłku, aby świadomie podążać w tym kierunku, najpierw jednak należy zrozumieć, że trzeba wyjść poza pewne schematy sugerowane nam przez media i polityków, którzy najczęściej różnią jedynie personaliami (mowa o politykach głównego nurtu). Brak w naszym społeczeństwie odwagi obywatelskiej do wychodzenia poza pewne utarte schematy (chociażby wyborcze).

Powszechny dostęp do broni to wyraźny punkt wolnego od przesądów spojrzenia na kwestie swobód obywatelskich.

REKLAMA / Advertisement

Jarosław Romaniuk

Jarosław Romaniuk – absolwent studiów I stopnia na kierunku stosunki międzynarodowe, działacz akademicki i narodowy.

REKLAMA / Advertisement