REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Rafał G. – ekspert od rasizmu, któremu grozi 25 lat więzienia. „Czas aby się nim zajęła ABW”

1252

Rafał G., dyrektor Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, usłyszał 2 lata temu wyrok 4 lat więzienia bez zawieszenia. Oznacza to, że w momencie kiedy wyrok by się uprawomocnił, Rafał G. bezwzględnie trafi za kratki.

Sprawa dotyczy oszustw finansowych na kilkaset tysięcy złotych jakich miał dokonać w latach 2010-2012. W jednym przypadku chodziło o oszustwo na szkodę banku, w kilku innych przypadkach chodziło o prywatnych przedsiębiorców, którzy nie otrzymali zapłaty za zakupione od nich towary.

REKLAMA / Advertisement

Na ławie oskarżonych obok Rafała G. zasiadła wówczas m.in. również jego żona. Ona z kolei usłyszała wyrok 2 lat więzienia, wyrok jest nieprawomocny. Rafał G., który wciągnął ją w całą aferę porzucił ją jednak dla dużo młodszej kochanki.

Na tym jednak sprawa się jeszcze nie zakończyła, bowiem wobec Rafała G. i jego żony prokuratura wysunęła w ubiegłym roku kolejne oskarżenia. Jak pisała Gazeta Wyborcza „Rafałowi G (…) i jego żonie zarzucono podrobienie weksla na ponad 100 tys. zł (w marcu 2007 roku)”. Prokurator Janyst w rozmowie z GW dodał:

– Przestępstwo to stanowi zbrodnię i jest zagrożone karą nawet 25 lat pozbawienia wolności.

REKLAMA / Advertisement

Również Konrad D., prezes Ośrodka, ma postawione zarzuty prokuratorskie, za fałszowanie razem z Rafałem G. dokumentów składanych później do KRS. Jak czytamy w tym samym artykule Gazety Wyborczej: „Zdaniem prokuratury protokoły z walnych zebrań członków stowarzyszenia były nierzetelne i nie odzwierciedlały rzeczywistości, a listy członków założycieli obecnych na zebraniach oraz statuty i inne dokumenty przedłożone w sądzie – podrobione. Grozi za to do 5 lat więzienia.”

Rafał G. tymczasem sam wysuwa oskarżenia. W rozmowie z Superstacją powiedział, że wobec Roberta Bąkiewicza, kandydata na prezydenta Pruszkowa, toczą się postępowania prokuratorskie. Robert Bąkiewicz temu zaprzeczył i złożył 17 października pozew w trybie wyborczym skierowany przeciwko Rafałowi G.

Przedstawiciele Ośrodka już raz w tej kampanii stanęli przed sądem, kiedy to kandydat na radnego Tomasz Kalinowski, oskarżył Ośrodek o zniesławienie. Chodziło o publikacje zamieszczane przez Ośrodek na ich stronie na Facebooku. Jak wynika z relacji Tomasza Kalinowskiego, zarówno Rafał G. jak i Konrad D. przed sądem zeznali, że nie wiedzą kto prowadzi tę stronę, że nie mają z nią nic wspólnego.

Tchórze z Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych odcinają się od… swojej strony na Facebooku

Robert Bąkiewicz uważa, że działalnością Ośrodka, który już od wielu lat łamie polskie prawo, m.in. zamieszczając na stronie facebookowej Ośrodka wizerunki osób prywatnych ściągnięte z ich kont facebookowych, powinna zająć się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, państwo również powinno wg niego przejąć „jurysdykcję nad Facebookiem”.

Facebook bowiem nie reaguje na żadne zgłoszenia dotyczące nieprawdziwych i szkalujących treści jakie zamieszczane są na stronie Ośrodka. Robert Bąkiewicz skomentował działalność Ośrodka na Facebooku: „Kreują wyniki wyborów poprzez kłamstwo i siłę portalu facebook, i właśnie dlatego Państwo powinno interweniować, aby dać możliwość obrony praworządnym obywatelom przed zgrają kłamców.”

wRealu24: Patologia! Superstacja bierze za eksperta Gawła i kłamie ws. Bąkiewicza! Gdzie jest ABW?

.

Działacze Okręgu Świętokrzyskiego ZŻNSZ rezygnują z członkostwa i formułują mocne zarzuty wobec prezesa Wołka

REKLAMA / Advertisement