REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Komu przeszkadza Jan Paweł II jako patron szkoły?

141

Fundacja Wolność od Religii sprzeciwia się przepisom Statutu Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Zielonkach. Przewidują one organizowanie corocznych obchodów upamiętniających patrona placówki oraz kształcenie uczniów w celu rozwijania postaw i wartości zgodnie z nauką Papieża-Polaka. Eksperci Instytutu Ordo Iuris  przygotowali analizę wykazującą zgodność Statutu z prawem.

W opinii Fundacji niezgodne z prawem miałyby być coroczne, organizowane przez szkołę uroczystości ku czci jej patrona, których elementem jest msza święta, mimo że udział w niej jest całkowicie dobrowolny. Organizacja uważa zarazem, że publiczna placówka nie powinna nosić imienia Jana Pawła II, lecz Karola Wojtyły. Zdaniem Fundacji szkoła powinna też ograniczyć się do podkreślenia ,,dorobku humanistycznego”, a nie religijnego Jana Pawła II.

REKLAMA / Advertisement

Fundacja zażądała od władz placówki zmiany Statutu. Dyrektor Szkoły odpowiedziała, że jego przepisy nie naruszają polskiego prawa. Potwierdziło to też Małopolskie Kuratorium Oświaty, do którego następnie zwróciła się organizacja. Kolejnym krokiem Fundacji było wystąpienie do wójta gminy Zielonka z zapytaniem, czy „zamierza podjąć działania w celu rozwiązania powstałego problemu”. Wójt odpowiedział, że nie widzi ku temu podstawa. O sprawie zostali także powiadomieni prawnicy Ordo Iuris, którzy przygotowali krótką opinię wykazującą zgodność z prawem przepisów Statutu Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Zielonkach.

POBIERZ OPINIĘ

– Stanowisko wójta jest w pełni trafne. W świetle polskiego prawa problemu nie stanowi celebrowanie mszy św. z okazji Święta Patrona Szkoły oraz nauczanie o postaci i przesłaniu św. Jana Pawła II – komentuje dr Marcin Olszówka, ekspert Instytutu Ordo Iuris.

REKLAMA / Advertisement

Fundacja tego typu działania podejmuje nie po raz pierwszy. W przeszłości stwierdziła m.in., iż organizowanie w szkole jasełek miałoby być formą dyskryminacji. Warto również dodać, że była ona finansowana z tzw. funduszy norweskich.

W kwestii obecności symboli i treści religijnych w szkole prawo jest jednoznaczne. Preambuła Prawa oświatowego z 2016 r. wprost stanowi, że nauczanie i wychowanie ma respektować chrześcijański system wartości i służyć rozwijaniu u młodzieży poczucia poszanowania dla polskiego dziedzictwa kulturowego. Ponadto ustawa ta zobowiązuje szkołę do umożliwiania uczniom podtrzymywania poczucia tożsamości narodowej, etnicznej, językowej i religijnej. Z kolei Konstytucja RP w preambule zawiera wyrazy wdzięczności za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu, a w art. 5 stwierdza, że Rzeczpospolita strzeże dziedzictwa narodowego.

Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach potwierdza, że w placówkach oświatowych może wisieć krzyż i można odmawiać modlitwę. Trybunał Konstytucyjny w 1993 r. wyraźnie zaznaczył, iż prawo do umieszczania krzyża i odmawiania modlitwy w szkole wynika z konstytucyjnej wolności sumienia i religii. Zabronienie tego byłoby równoznaczne z wprowadzeniem zakazu uczestnictwa w praktykach religijnych, co jest niedopuszczalne na równi ze zmuszaniem do udziału w tych praktykach.  Z kolei w 2014 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku potwierdził, że poświęcenie sztandaru szkoły nie jest bezprawne.

Instytut Ordo Iuris wielokrotnie wskazywał w publikowanych analizach, że obecność treści religijnych w szkole jest zgodna z prawem. Pomimo jednoznacznego stanu prawnego i coraz liczniejszych orzeczeń sądowych, co pewien czas do Instytutu zwracają się rodzice uczniów, których prawa są kwestionowane, a także nauczyciele, a nawet dyrektorzy, których próbuje się wprowadzić w błąd przekonując, że polskie prawo zakazuje ekspresji religijnej w szkole. W odpowiedzi powstała więc kolejna analiza dotycząca podstaw prawnych obecności treści religijnych w szkole.

– Organizacje domagające się wyrugowania ze szkoły praktycznie wszelkich odniesień do religii – szczególnie katolickiej, bo na mniejszości wyznaniowe zazwyczaj patrzą nieco bardziej przychylnym okiem – najczęściej powołują się na przepisy o niedyskryminacji oraz wolności sumienia i religii, przy czym interpretują je w sposób, który jednym daje większe uprawnienia niż innym. Przejawia się to np. w tym, że tylko uczeń, który nie chce się modlić, ma rzekome »prawo« żądania od wszystkich innych, by postępowali tak jak on. Inny przykład – tylko przeciwnik obecności krzyża w sali szkolnej ma rzekome »prawo«żądania, by jej wystrój odzwierciedlał jego przekonania. Oczywiście konstytucyjne i ustawowe przepisy o respektowaniu chrześcijańskich wartości i chrześcijańskim dziedzictwie Narodu czy podtrzymywaniu tożsamości religijnej uczniów są skrzętnie przemilczane. Kolejnym stosowanym mechanizmem dezinformacji jest powoływanie się na zasadę świeckości szkoły. Sęk w tym, że w polskim prawie nie ma takiego przepisu. Obowiązuje wprawdzie uchwalony w PRL w 1989 r. przepis o świeckości państwa, lecz trzeba pamiętać, że już w wolnej Polsce, w 1991 r., Trybunał Konstytucyjny stwierdził, iż – uchwalona w PRL – zasada świeckości szkoły jest niespójna z systemem prawnym Rzeczypospolitej Polskiej i dlatego jeszcze w tym samym roku została uchylona – wyjaśnia dr Olszówka.

Analiza podstaw prawnych obecności treści religijnych w szkole (poza edukacją religijną)

za: ordoiuris.pl

REKLAMA / Advertisement