REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Protesty francuskich licealistów: Pożar strawił część zabudowań liceum na południu kraju [WIDEO]

284

Protesty francuskich licealistów przeciw reformie edukacji nasiliły się w całym kraju. Uczniowie w kilku przypadkach podpalali już budynki. Dochodziło też do brutalnych starć z policją. W ciągu tego tygodnia uczniowie stopniowo zaczęli angażować się w protesty „żółtych kamizelek” przeciwko prezydentowi Emmanuelowi Macronowi.

Władze lokalne poinformowały agencję Reutera, że część szkoły Saint-Exupery w Blagnac, niedaleko Tuluzy w południowo-zachodniej Francji, została dzisiaj rano podpalona. Straty idą w dziesiątki tysięcy euro.

REKLAMA

Reklama / Advertisement

Trudna sytuacja jest również w Lyonie, Marsylii, Bordeaux i Orleanie. Szkoły były blokowane w Créteil i Wersalu pod Paryżem.

Wcześniej dzisiejszego dnia francuski premier zawiesił planowane podwyżki podatków na paliwo przez co najmniej sześć miesięcy. „Żółte kamizelki” odrzucają te drobne ustępstwa i planują kolejne demonstracje w weekend.

Brytyjski europoseł i były lider UKIP, Nigel Farage ocenił, że Francję ogarnęły największe zamieszki od 1968 r., kiedy to pomiędzy majem a lipcem doszło do rozruchów i protestów społecznych rozgrywających się we Francji. bezpośrednią przyczyną było usunięcie przez policję demonstrantów z okupowanego wydziału paryskiej Sorbony. Protesty te doprowadziły do kilkutygodniowego strajku powszechnego, który sparaliżował cały kraj. Z biegiem czasu do studentów przyłączyli się robotnicy, a następnie także inne warstwy społeczeństwa. Ostrze protestów skierowane było przede wszystkim przeciwko rządom gaulistowskim. Miały one zdecydowanie oblicze lewicowe.

ParkerShop.pl: Zestawy Parker Urban już od 199 zł

Reklama / Advertisement

Dziennik Narodowy poleca