REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Prof. Chodakiewicz o amerykańskiej ustawie 447: Jej konsekwencją może być nękanie Polski, aż do czasu gdy się złamie

550

Ustawa 447 (Justice for Uncompensated Survivors Today tj. o obowiązku raportowania nt działań niektórych państw obcych w odniesieniu do majątku ery Holokaustu i powiązanych z tym kwestii –) została przyjęta przez Senat USA 12 grudnia ub.r. Ustawa czeka jeszcze na podpis prezydenta Trumpa.

O tej sprawie wypowiedział się wczoraj, cytowany przez PAP, prof. Marek A. Chodakiewicz – amerykański historyk polskiego pochodzenia, profesor w The Institute of World Politics specjalizujący się w badaniu stosunków polsko-żydowskich, tematyki Holocaustu oraz historii Europy Środkowej i Wschodniej XIX–XX wieku. Profesor zasiada m.in w radzie historycznej Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.

REKLAMA / Advertisement

– Od nieoficjalnych nacisków przez oficjalny lobbying aż do sankcji: pozytywnych czy negatywnych. Sankcje pozytywne to, krótko mówiąc, przekupstwa. Na przykład, jeśli Polska zapłaci odszkodowania zarządzone przez organizacje żydowskie, dostanie ochronę tarczy antyrakietowej albo faworyzowany status handlowy. Sankcje negatywne mogą oznaczać – w razie odrzucenia roszczeń – bojkot polskich produktów, cła zaporowe na nie, albo odmowę udzielenia kredytu. Są setki rozmaitych kijów i marchewek w kategorii sankcji -mówi historyk. – Polska dyplomacja na takich sprawach się nie zna. Po pierwsze trzeba zasięgnąć opinii ekspertów czy to jest w ogóle możliwe. Bo z jakiej racji RP ma ingerować w wewnętrzne sprawy USA. Jeśli w ogóle to powinni to zrobić Amerykanie polskiego pochodzenia. Niestety nie mają ani organizacji, ani środków, ani strategii, ani przywództwa.

W efekcie może dojść do „nękania Polski na rozmaitych płaszczyznach, aż do czasu, gdy się złamie tak jak Szwajcaria w swoim czasie”.

REKLAMA / Advertisement