REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Producent „Wyklętego” oraz „Dwóch koron” zaprasza na “Moją Miłość” – w kinach od 2 marca [WIDEO]

300

Kondrat – Media (producent m.in. „Wyklętego” oraz „Dwóch koron”) zaprasza na film pt. „Moja Miłość”, inspirowany prawdziwymi, tragicznymi wydarzeniami. W kinach będzie pokazywany od 2 marca.

“Moja Miłość” to fabularna opowieść o Rachel Joy Scott – pierwszej (spośród 13) ofiary strzelaniny w Columbine High School, która miała miejsce 20 kwietnia 1999 roku. Film powstał w oparciu o historię Rachel, a także odnalezionych po śmierci pamiętników dziewczyny, będących niezwykłym świadectwem wiary, tęsknoty za Bogiem, religijnych poszukiwań i nastoletnich rozterek.

REKLAMA / Advertisement

„Moja Miłość” to opowieść o odkrywaniu przez młodą dziewczynę swojej wiary, o poszukiwaniu Boga i podążaniu za jego głosem. Fabuła filmu przeplata losami Rachel z historiami Erica Harrisa i Dylana Klebolda, dwóch uczniów szkoły i sprawców szkolnej masakry.

Główną bohaterką filmu „Moja Miłość” jest siedemnastoletnia Rachel Joy Scott, pierwsza ofiara śmiertelna strzelaniny w Columbine. Na podstawie pozostawionych przez Rachel dzienników, twórcy filmu odtworzyli jej życie – dzieciństwo w rozbitej rodzinie, wychowanie przez głęboko religijną matkę, młodzieńcze poszukiwania siebie, pierwsze zauroczenia i edukację. Oprócz przedstawionej w fabule historii dorastania Rachel Scott, film ma też drugą warstwę. Są to fragmenty autentycznych dzienników dziewczyny, odnalezionych po jej śmierci. To z jej wspomnień dowiadujemy się najwięcej o Rachel, widzimy, jak rozwija się jej osobowość i wiara. Jak przeżywa kryzys zwątpienia, dojrzewa do życiowych decyzji.

 

REKLAMA / Advertisement

– Była taka, jak ja, jak my wszyscy, niedoskonała i ludzka. Czytając jej dzienniki miałem wrażenie, że jest w nich bardzo autentyczna. Pisała o swoich wątpliwościach, tęsknotach, lękach. Zmieniała zdanie. Poznanie jej historii i praca z jej intymnymi zapiskami, to było poruszające doświadczenie – mówi Brian Baugh, reżyser filmu. -To uniwersalna opowieść o tym, jak dojrzewamy do prawdy i uczymy się, jak ponosić konsekwencje własnych wyborów. Chciałem nakręcić film o kobiecie, którą silna wiara prowadzi przez życie. Moja bohaterka szuka wiary. Wiara w Boga jest drogowskazem i odpowiedzią na każdą życiową wątpliwość. Tak było w tragicznej historii Rachel Joy Scott – dodaje Baugh.

– Jako dziewczynka Rachel zapisała w dziecięcym pokoju swoje marzenie – aby jej dłoń pewnego dnia dotknęła milionów serc – powiedział w jednym z wywiadów Benny Proffitt, producent wykonawczy filmu. – Jesteśmy dumni, że tworząc ten film mogliśmy pomóc temu marzeniu stać się faktem.

na podstawie materiałów dystrybutora

REKLAMA / Advertisement