REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Prezydent przyznaje: W Polsce nie ma żadnych działań antyimigranckich.

337

Prezydent Andrzej Duda przebywający z wizytą na Antypodach powiedział w czasie dzisiejszej konferencji prasowej po spotkaniu z premier Nowej Zelandii, że w Polsce nie podejmowane są „żadne” działania antyimigranckie. Tym samym, wydaje się, że potwierdził politykę otwarcia się na imigrantów przez obecne władze, a także tłumaczył dlaczego Polska nie zgadza się na przyjęcie obowiązkowych kwot forsowanych przez Komisję Europejską.

W Polsce nie ma żadnych działań antyimigranckich. My po prostu nie zgadzamy się na to, żeby przymusowo przywożono do nas ludzi i to jest wszystko – powiedział Duda, pytany o „antyimigrancką i antyuchodźczą politykę”, którą przeciwstawiono postawie rządu Nowej Zelandii, która w 1944 przyjęła Polaków.

Prezydent wyjaśnił, że próba porównywania przyjęcia Polaków w czasie II wojny światowej z imigrantami przybywającymi do Europy jest mylna:

REKLAMA

Reklama / Advertisement

– Mylna jest z jednej prostej przyczyny. Otóż, Polacy chcieli przyjechać do Nowej Zelandii i Polacy, którzy mieszkają w nowej Zelandii, zdecydowali się na życie tutaj, to była ich decyzja – zaznaczył.

Prezydent podkreślił, że jest to sytuacja diametralnie inna niż przymusowe przywiezienie do kraju i zmuszenie do tego, by w nim przebywać”:

– Bo to jest zniewolenie. Kiedy w UE była rozmowa o kwotach uchodźców, rzeczywiście powiedzieliśmy, że nie wyobrażamy sobie czegoś takiego, by do naszego kraju ktoś przywoził ludzi siłą i żebyśmy musieli siłą ich u siebie zatrzymywać – powiedział i dodał, że w Polsce pracuje i mieszka około pół miliona Ukraińców.

Reklama / Advertisement

za: wPolityce.pl

Reklama / Advertisement

Dziennik Narodowy poleca