REKLAMA / Advertisement

Reklama /Advertisement

Prezes TK o działaniach Sądu Najwyższego: „Naruszył konstytucję”.

174

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska skomentowała w rozmowie z PAP działania Sądu Najwyższego, który zawiesił trzy artykułu ustawy dotyczącej właśnie SN oraz zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości UE z pięcioma pytaniami prejudycjalnymi, które dotyczą niezależności sądów jako zasad prawa unijnego oraz zakazu dyskryminacji ze względu na wiek. Prezes TK nie ma wątpliwości, że SN przekroczył swoje kompetencje i „naruszył konstytucję, jak również przepisy Kodeksu postępowania cywilnego”.

– Zgodnie z art. 7 konstytucji RP organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Sąd Najwyższy sprawuje nadzór nad działalnością sądów powszechnych i wojskowych w zakresie orzekania. Wykonuje także inne czynności określone w konstytucji i ustawach. Polski system prawny, z konstytucją na czele, nie przyznaje Sądowi Najwyższemu, ani jakiemukolwiek innemu sądowi w Polsce kompetencji do „zawieszania stosowania przepisów”, niezależnie od tego, z jakiego aktu normatywnego oznaczony przepis pochodzi, także z ustawy – powiedziała prezes TK.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Julia Przyłębska dodała, że Sąd Najwyższy nie ma uprawnień do zawieszania prawa, a sędziowie tam orzekający podlegają nie tylko ustawie zasadniczej, ale i ustawom przyjętym przez parlament:

– Kompetencji takiej nie przyznają w szczególności przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, regulujące postępowanie zabezpieczające powództwo (wniosek) w procesie cywilnym. Treść, systematyka i cel tych przepisów nie pozostawiają co do tego żadnej wątpliwości. Skład Sądu Najwyższego orzekający w tej sprawie naruszył zatem konstytucję, jak również przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. W myśl art. 178 ust. 1 konstytucji sędziowie przy orzekaniu podlegają nie tylko Konstytucji, ale także ustawom- dodała Julia Przyłębska.

REKLAMA / Advertisement

Również Kancelaria Prezydenta wskazała, że działania Sądu Najwyższego i zawieszenie niektórych artykułów ustawy o nim samym nastąpiło bez podstawy prawnej i nie ma żadnych skutków wpływających na decyzje prezydenta ani innych organów państwa.

za: onet.pl

REKLAMA / Advertisement