REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Poseł Pawłowicz o UE i „grillowaniu” Polski: Albo będzie demokracja, albo totalitarna ideologia

232

Poseł Prawa i Sprawiedliwości prof. Krystyna Pawłowicz nie ma wątpliwości, że dzisiejsze wysłuchanie w Parlamencie Europejskim jest kolejnym krokiem Unii Europejskiej, która chce aby Polska całkowicie wycofała się z reform sądownictwa. Parlamentarzystka dodaje, że unijne elity nie zważają na demokratyczny wybór Polaków i stosują metody rodem z systemów totalitarnych.

– Oni by chcieli, żebyśmy cofnęli wszystkie reformy, odwołali skład Trybunału Konstytucyjnego, cofnąć reformę sądów powszechnych, KRS. To nie jest do cofnięcia. Te reformy już działają. UE nie cofa się w niczym i zapewne się nie cofnie. Tu chodzi o grillowanie i psucie Polsce opinii i wizerunku – mówiła polityk w Poranku Wnet.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Krystyna Pawłowicz zauważa, że podnoszony przez Fransa Timmermansa i resztę zwolenników Komisji Europejskiej artykuł 7. traktatów unijnych nie upoważnia eurokratów do żadnej ingerencji w sprawy sądownictwa czy imigracji w poszczególnych krajach członkowskich:

– Oni broniąc wartości z art. 2 Traktatu o UE mówią, że bronią Polaków przed państwem prawa – nas przed nami. U nas były demokratyczne wybory. Chcieliśmy takich reform. To samo czeka Węgry. Trzeba trzymać się razem i nie zwracać uwagi. Cokolwiek byśmy zrobili, nie sądzę, żeby UE zmieniła swoje zdanie. Trzeba to przeczekać – uważa polityk.

REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Poseł Pawłowicz przypomina również, że w środowisku sędziowskim tli się bunt przeciwko zmianom zaprowadzanym w organach wymiaru sprawiedliwości, a sędziowie kompletnie ignorują prawo i uzurpują sobie władzę:

– Sędziowie łamią podstawowe zasady wykładni prawa, zasady domniemania konstytucyjności. Nie skarżą ustaw do TK, a jednocześnie sami podważają ich konstytucyjność. Dlaczego nie skarżą? Bo nie uznają wyniku wyborów z 2015 roku, nie uznają Trybunału i właściwie znaleźli się w błędnym kole. Samo sobie orzekają i utworzyli samonapędzającą się maszynę, całkowicie poza prawną – dodała.

REKLAMA / Advertisement

Krystyna Pawłowicz odniosła się także do działań Komisji Weneckiej, mówiąc, że instytucja ta jest antydemokratyczna i chce wprowadzić „sędziokrację”:

Co mnie obchodzi jakiś pan z Bułgarii czy pani z Francji, która kompletnie nie podziela naszego systemu wartości, zwalcza państwa narodowe, nie rozumie demokracji, tego, co działo się przez lata? Komisja Wenecka była powołana po to, żeby nauczyć demokracji państwa Europy Środkowo-Wschodniej, które wychodziły z komunizmu. To oni od nas mogą się uczyć – komentuje polityk.

Prof. Pawłowicz dodaje, że Unia Europejska mnoży przeróżne instytucje tworzące swego rodzaju sieć i kompletnie ignoruje demokratyczne wybory w poszczególnych państwach: „Nic do nich nie trafia. Albo będzie demokracja, albo totalitarna ideologia” – stwierdziła parlamentarzystka. Cóż, trudno nie zgodzić się z poseł Krystyną Pawłowicz i jej opiniami i pozostaje mieć nadzieję, że jej koledzy z rządu wezmą sobie je do serca i zaprzestaną kolejnych, uległych kroków wobec Brukseli, które przynoszą Polsce jedynie szkody.

za: wPolityce.pl

REKLAMA / Advertisement