REKLAMA / Advertisement

Reklama /Advertisement

Poseł Mularczyk o Sądzie Najwyższym: „Blokował roszczenia obywateli polskich do państwa niemieckiego”.

279

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Arkadiusz Mularczyk, który zajmuje się sprawą reparacji wojennych przypomniał na antenie radiowej Jedynki, że Sąd Najwyższy był tą instytucją, która uniemożliwiała występowanie z roszczeniami wobec Niemiec i tym samym broniła interesów Berlina. Według niego jest to jeden z powodów działań instytucji UE wobec Polski.

Poseł Mularczyk przypomniał, że w czasie II wojny światowej zostało zniszczonych 75 proc. budynków, a gdyby nie wybuchła II wojna światowa, to Polska liczyłaby 60 milionów mieszkańców. Parlamentarzysta przypomniał rolę Sądu Najwyższego w sprawie roszczeń Polaków wobec Niemiec:

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

– Przez lata Sąd Najwyższy w Polsce blokował jakiekolwiek roszczenia obywateli polskich do państwa niemieckiego. Sąd Najwyższy stał na stanowisku, że Niemcy są chronione immunitetem jurysdykcyjnym, państwowym i w Polsce nie można ich pozywać. Oczywiście obywatele polscy także nie mogli pozywać państwa niemieckiego w Niemczech, zatem miliony obywateli polskich umarło bez żadnych odszkodowań, a ci którzy próbowali w Polsce jakieś akcje sądowe podejmować, spotykali się z decyzjami odmownymi – powiedział polityk.

Mularczyk dodał, że postawa instytucji Unii Europejskiej wobec reformy polskiego sądownictwa nie jest przypadkiem i Niemcy obawiają się zmiany w działaniach sądów w Polsce:

REKLAMA / Advertisement

– Nie miejmy złudzeń, dzisiaj także jest obawa Niemców, że po reformie wymiaru sprawiedliwości ta praktyka może się zmienić. Dlatego też instytucje unijne, sądy niemieckie z taką troską dzisiaj mówią o polskiej demokracji, o polskim sądownictwie. (…) Polska była zniszczona w 40 proc., zginęło ponad 6 milionów Polaków, przetrącono kręgosłup naszemu krajowi niszcząc elity, nie dostaliśmy z tego tytułu żadnych odszkodowań i dzisiaj Niemcy wiedzą, że jest rząd, że jest formacja polityczna, która się o to upomni – podkreśla Arkadiusz Mularczyk.

za: www.polskieradio.pl

REKLAMA / Advertisement