REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Polski reemigrant ze Szwecji: Chciałem stamtąd uciec. Powszechne są napady, rabunki; jest problem z granatami ręcznymi [WIDEO]

706

– Znalazłem się tu z dwóch powodów: pierwszy, po prostu historie o Polsce przyciągały. Chciałem sam Polskę poznać. A drugi to chęć ucieczki ze Szwecji – mówił w Telewizji Republika jej dziennikarz Adam Starzyński, re-emigrant ze Szwecji, który urodził się tam a od 5 lat mieszka i pracuje w Polsce.

– Tych dzielnic [no-go zone – przyp. red.] jest dość sporo – odpowiedział na pytanie dziennikarki. – Tam jako blondyn, jako Szwed to jest dosyć wysokie zagrożenie, jak się wchodzi: napady, rabunki. Po prostu nie rekomenduję. Tam ostatnio mamy wielki problem ze strzelaninami na otwartej ulicy (…) Mamy też wielki problem z granatami ręcznymi. Szwecja, to jest jedyny kraj w Europie gdzie gangsterzy korzystają z granatów ręcznych, więc ta Szwecja, to na pewno nie jest ta, która kiedyś istniała.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement