REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Polska jednak skazana na Rosję i Gazprom?! Problemy z budową gazociągu z Norwegii?

408

Jak pisze „Fakt”, Polska być może będzie zmuszona do przedłużenia kontraktu z rosyjskim Gazpromem, który jest najbardziej niekorzystny w całej Unii Europejskiej i zmusza nasz kraj do płacenia horrendalnych kwot za błękitne paliwo sprowadzane ze wschodu. Wszystko to poprzez problemy i opóźnienia do jakich miało dojść w kwestii budowy gazociągu Baltic Pipe, który miał połączyć Polskę i Norwegię.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Rozmówcy dziennika mówią, że odpowiedzialnym za błędy jest wiceminister energii Piotr Naimski. Sztandarowym projektem Prawa i Sprawiedliwości jest uniezależnienie się od Gazpromu, z którym Polska związana jest niekorzystnym kontraktem podpisanym przez rząd PO-PSL przez ówczesnego wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka. Kontrakt obowiązuje do 2022 roku, ale do końca bieżącego roku nasz kraj musi zadeklarować czy go przedłuży czy nie.

Sam minister Naimski w poniedziałek w audycji rozgłośni katolickich zapewniał, że Polska będzie miała nowe źródła energii i kontrakt z rosyjskim gigantem nie będzie prolongowany. Polityk deklarował również, że w sprawie Baltic Pipe wszystko ma iść zgodnie z planem. Z kolei informatorzy „Faktu” mają inne zdanie i według nich na „99 proc.” rura łącząca Polskę i Norwegię nie będzie gotowa do 2022 roku. Naimski miał ponadto zabronić swoim współpracownikom mówić o opóźnieniach w tej inwestycji.

REKLAMA / Advertisement

Ponadto, jeden z menedżerów Gaz-System – spółki odpowiedzialnej za transport gazu miał stracić swoje stanowisko, gdyż informował o opóźnieniach w Baltic Pipe. Bez gazociągu z Norwegii, nasz kraj będzie skazany na kupowanie gazu od Rosji przez kolejne lata, co oczywiście jest na rękę Moskwie. Z Rosji pochodziła zdecydowana większość gazu sprowadzonego do Polski w 2017 roku – było to 9,7 miliarda metrów sześciennych przy 13,7 mld kupionych w ubiegłym roku.

Gdyby doniesienia „Faktu” okazały się prawdziwe, to Polska stanie przed kolejnym, wielkim problemem. Uzależnienie od Rosji, która gazowy szantaż wykorzystuje od lat jako element nacisku może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, dlatego ministerstwo energii i rząd PiS powinny odnieść się jak najszybciej do rewelacji, które przynosi dziennik.

REKLAMA / Advertisement

za: fakt.pl

materiały wyborcze

materiały wyborcze

REKLAMA / Advertisement