REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

W Polsce obowiązuje żydowskie prawo? Tak uważa Jonny Daniels, przyjaciel „dobrej zmiany” [WIDEO]

1507

Jonny Daniels bryluje wśród „dobrej zmiany”. Ten żydowski lobbysta, który odwiedził nie tylko ojca Rydzyka, ale gościł go prezydent, premier, a nawet sam Naczelnik, ma bardzo dużo do powiedzenia na polskie tematy.

Kim jest i jaką rolę pełni w Polsce do końca nikt nie jest w stanie na to pytanie odpowiedzieć. Nawet organizacje żydowskie w Polsce. Ale jak widać ma dużo do powiedzenie skoro od wielu już miesięcy wypowiada się w polskich mediach. Mimo tego, że z Polską nic go nie łączy. Jak podaje pro-PiSowska niezalezna.pl, Daniels „urodził się w Londynie, wyemigrował do Izraela, tam służył w jednostce spadochroniarzy Sił Obronnych Izraela. Skończył w randze sierżanta. Z wojska trafił do Knesetu, był szefem sztabu wicemarszałka i doradcą wiceministra obrony i ambasadora Izraela w USA”.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Daniels jednak wyraźnie reprezentuje interesy swojego narodu i państwa. Udając przyjaciela Polski, wypowiada się na różne tematy w sposób arbitralny. Ba, jest w stanie podważyć nawet suwerenność polskiego państwa, uznając, że prawo żydowskie stoi wyżej niż prawo stanowione przez Polaków.

Tak właśnie wynika z jego wypowiedzi na temat wznowienia prac badawczych i ekshumacyjnych w Jedwabnem. O wznowienie śledztwa w celu wyjaśnienia co tak naprawdę zaszło w Jedwabnem i ile było faktycznie ofiar tej zbrodni, apeluje dr Ewa Kurek. W roku 2016 rozpoczęła zbiórkę podpisów pod projektem ustawy nakazującej wznowienie ekshumacji Żydów zamordowanych w Jedwabnem. W rozmowie z „Dziennikiem Wschodnim” dr Kurek tłumaczyła:

REKLAMA / Advertisement

– Na pewno ekshumacja zakończy wreszcie ciągnące się już kilkanaście lat wymyślanki polskich i żydowskich dziennikarzy, polityków i urzędników na temat Jedwabnego, których dość mają zarówno mieszkańcy tego białostockiego miasteczka jak i większość Polaków oraz polskich Żydów.

Dziennik Wschodni o sprawę ewentualnej ekshumacji zapytał również Jonny’ego Danielsa, jako prezesa fundacji From The Depths, która zajmuje się budowaniem relacji pomiędzy Polakami i Żydami. Ten odpowiedział:

REKLAMA / Advertisement

– Nawet jeśli pod tą inicjatywą podpisze się 40 milionów osób, ekshumacja w Jedwabnem nie odbędzie się. To jest sprzeczne z prawem żydowskim, żydowskie dusze wystarczająco już cierpiały i nie ma potrzeby, żeby cierpiały ponownie. Ponowna ekshumacja w Jedwabnem zniszczyłaby wszelkie relacje pomiędzy Polska a międzynarodową społecznością Żydów. Ta poszukująca medialnej kariery pani doktor rujnuje międzynarodowy wizerunek Polski i godzi w dobre imię jego świątobliwości Jana Pawła II, którego imię nosi uniwersytet, który ukończyła.

Głos 40 milionów Polaków nie ma więc, dla człowieka, który deklaruje budowanie dobrych relacji pomiędzy Polakami i Żydami, żadnego znaczenia. Tak właśnie traktuję Polskę i Polaków przyjaciel „dobrej zmiany”.

O tej skandalicznej wypowiedzi przypomniała wczoraj dr Ewa Kurek w rozmowie z Marcinem Rolą. Dr Kurek przypomniała również, że do tej pory żaden zbrodniarz żydowski nie został ukarany za zbrodnie na Żydach.

Dr Ewa Kurek w rozmowie z Marcinem Rolą

Źródło: Dziennik Wschodni

REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Zdjęcie: Facebook/Jonny Daniels

REKLAMA / Advertisement