REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Policja przeszukała mieszkania działaczy młodzieżówki Alternatywy dla Niemiec za akcję „Krew na rękach Merkel”

368

Członkowie bawarskiej młodzieżówki Alternatywy dla Niemiec (AfD) spotkali się w ostatnich dniach z represjami, które niedwuznacznie określają jako polityczne. Policja przeszukała domy przez kilku z nich w wyniku protestu, w czasie którego prezentowali nazwiska ofiar przestępców-migrantów przed siedzibą sojuszniczej partii Merkel CDU – Chrześcijańskiej Unii Społecznej (CSU).

Doszło do sześciu rewizji w Bayreuth, Augsburgu, Amberg i Monachium, informuje „Bayerischer Rundfunk”. Przeszukania nastąpiły po tym, jak młodzieżowe skrzydło AfD przeprowadziło akcję pod biurem CSU. Na chodniku pojawiły się nazwiska ofiar zbrodni popełnianych przez osoby ubiegające się o azyl i migrantów spryskane czerwoną farbą imitującą krew oraz świece.

REKLAMA / Advertisement

Na stronie internetowej merkelstote.de, powiązanej z młodzieżówką Alternatywy, ukazał się tekst wyjaśniający motywy protestu:

– Niemcy, a nawet cała Europa pogrążają się w krwi i chaosie od początku nielegalnej masowej migracji, wywołanej przez kanclerz Niemiec Angelę Merkel – napisali działacze. – Granice są szeroko otwarte: za ich pośrednictwem do kraju napływają islamiści, nożownicy i gwałciciele. To są ci „profesjonaliści” którzy są bardziej wartościowi niż złoto dla lewaków. Ale dzisiaj patriotyczna młodzież z Bawarii powstaje, aby to nagłośnić: powstrzymajmy tę kobietę, powstrzymajmy tych morderców! Mamy już dość Merkel. Dzisiaj pamiętamy ich ofiary i cenę, którą musiały zapłacić. Na rękach Merkel jest krew.

Prokurator odpowiedzialny za naloty stwierdził, że śledztwo opierało się na zarzutach dotyczących szkód majątkowych, ale nie podał szczegółowych informacji na temat tożsamości osób poszukiwanych.

REKLAMA / Advertisement

Foto: FB/Junge Alternative Bayern

za: br.de

REKLAMA / Advertisement