REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Od początku roku z Austrii wyjechało ponad 6 tys. imigrantów. Liczba deportacji wzrosła o niemal 40 %

461

Koalicyjny rząd austriackiego kanclerza Sebastiana Kurza (tworzą go: chadecka Austriacka Partia Ludowa – ÖVP oraz narodowa Wolnościowa Partia Austrii – FPÖ) jest coraz twardszy dla migrantów. Statystyki pokazują, że w tym roku deportowano już 6,096 migrantów – informuje „Österreichische Tageszeitung”.

I tak:
– W pierwszym półroczu wyjechało 6 096 obcokrajowców.
– 2 106 zostało deportowanych przymusowo, co oznacza wzrost o 38% w stosunku do poprzedniego roku.
– 2,582 dobrowolnie wyjechało – to 4% więcej.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Rygorystyczne deportacje są wynikiem nowej polityki azylowej ministra spraw wewnętrznych Herberta Kickla z FPÖ od czasu ogłoszenia, że chce on stworzyć „całkowicie nową politykę azylową”. Na początku stycznia Kickl wezwał do przyspieszenia postępowania w sprawie azylu i deportacji osób, którym go odmówiono. Inne środki zaproponowane przez ministra obejmowały zezwolenie władzom na dostęp do smartfonów uchodźców, a także wprowadzenie obowiązkowych kontroli wieku dla osób ubiegających się o azyl.

Już w 2015 r. obecny kanclerz Kurz – jeszcze jako minister spraw zagranicznych – przedstawił, przyjętą następnie przez austriacki parlament, propozycję nowej ustawy dotyczącej islamu. Wprowadziła m.in. zakaz finansowania meczetów i imamów z funduszy zagranicznych, uregulowała też kwestię wersji Koranu dostępnej w Austrii. Propozycje te polityk motywował koniecznością zmniejszenia wpływu radykalnego islamu w kraju. Starał się również wprowadzić ułatwienia dla imigrantów celem integracji, a jednocześnie deklarował surowe traktowanie tych, którzy nie chcieli się integrować. Podczas kryzysu uchodźczego domagał się zamknięcia bałkańskiego szlaku i zapowiadał stanowcze działania wobec osób związanych z radykalnym islamem.

REKLAMA / Advertisement

za: oe24.at

materiały wyborcze

materiały wyborcze

REKLAMA / Advertisement