REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Płk dypl. Henryk Bagiński: Wojsko Polskie na Wschodzie – cz. IV

323

Pierwszych dni pobytu w lasku moskiewskim pod Czernichowem użyto na taktyczne ćwiczenia i zaznajomienie się z systemem okopów. Poza tym naprawiano drogi, prowadzące ze stacji Pogorzelce — gdyż grunt gliniasty i wiosenne roztopy sprawiły, że były one prawie nie do przebycia. W pierwszych dniach maja 1916 r. przyjeżdża na front szpital polski, oraz polska czołówka sanitarna Nr. 70, zorganizowane przez Polski Komitet Pomocy Sanitarnej w Mińsku Lit. pod kierown. księcia Światopełk-Mirskiego. Szpital ulokował się w LichosieIcach, czołówka zaś w Czernichowie, gdzie stał sztab Bryg. Strz. Pol.

Brygada Strz. Pol,, licząca wtedy około 4000 bagnetów, wzorowo uzbrojona i umundurowana, stanowiła już dość poważną jednostkę bojową. W czasie przeglądu przez d-cę frontu zachodniego gen. Ewerta dnia 28 maja 1916 r., 4-y bataliony strzelców i dywizjon ułanów polskich, po wykonaniu nakazanych ćwiczeń, zyskały sobie pochlebną opinię.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Dnia 4-go czerwca przyjeżdża na przegląd d-ca 5-ej armii gen. Lesz i oznajmia, że Br. Strz. Pol. wychodzi na jakiś czas ze składu korpusu grenadierów moskiewskich i przechodzi od dnia 23-go czerwca pod d-wo XX V korpusu gen. Daniłowa, byłego generał-kwatermistrza Kwatery Głównej Naczelnego Wodza. Dnia 5-go czerwca o północy l-y batalion zmienia IV-y batalion Kłaźmińskiego pułku na pozycji w rejonie wsi Zaosie (miejsce urodzenia Mickiewicza). Na odcinku tym bataliony Br. Strzel. Pol., zmieniając się wzajemnie w okopach, poza akcją wywiadowczą, nie brały udziału w ogólnej ofensywie rosyjskiej, prowadzonej intensywnie przez korpus grenadierów moskiewskich na sąsiednim południowym odcinku w dniu 13 czerwca 1916 r.

Jednakże ofensywa ta na froncie zachodnim ros. pod Baranowiczami, skończyła się na zajęciu pierwszej i drugiej linii okopów niemieckich i wycofaniu się na dawne pozycje. Była to tylko demonstracja w celu poparcia istotnej ofensywy na froncie południowo – zachodnim, prowadzonej przez gen. Brusiłowa. Demonstracja ta na jednym tylko odcinku korpusu grenadierów moskiewskich, kosztowała armię rosyjską w tym jednym dniu w zabitych i rannych 127 of. i 9000 żołnierzy, w tym rannych 82 of. i 6400 żołnierzy. Wypuszczono 36.000 pocisków artyleryjskich z dział wszystkich kalibrów, niszcząc całkowicie pierwszą linię okopów i drutów. Dnia 22-go czerwca 1916 r. wyruszyły III-ci i IV-y batalion, a dnia 23-go l-y i ll-i do Dołmatowszczyzny przez Zalesie, Bortniki, Połoneczkę, Seramowicze, robiąc jednym przemarszem 22 wiorsty. Około Jurewicz, zarządzono odpoczynek do godz. 3-ej zaś po 5-ej Brygada dotarła do wsi Dołmatowszczyzna. Brygada zluzowała tam 183 pułk Pułtuski, zaś IV-y batalion zajął pozycje koło wsi Rukawczyce i Okanowicze, ll-gi batalion miasteczko Cyryn, I-y i III-ci batalion w rezerwie w lasku na południowy wschód od Okanowicz.

REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Dnia 4-go lipca rozpoczęto ogólne natarcie demonstracyjne na całym froncie. Brygada Strzel. Pol. miała wziąć wzgórze, położone na zachód od Cyryna. Jednakże rozkaz odwołano i Brygada nie brała udziału w natarciu. Dnia 6 lipca skierowano znów Brygadę dalej na północ na pozycję do wsi Ostaszyn-Lubanicze-K rynki, przesuwając stopniowo oddziały. Dnia 12 lipca nad ranem Brygada koncentruje się w Niekraszewiczach i przechodzi marszem do Łukowicz. Początko­wo niewiadomo było, dlaczego Brygadę wycofano z okopów. W Łukowiczach rozniosła się wieść, że Brygadę mają przerzucić na Kaukaz za karę, że w czasie pobytu w okopach zdarzały się dezercje żołnierzy, przeważnie Litwinów i Białorusinów którzy widząc blisko po stronie niemieckiej swoje domostwa, przedzierali się przez front; były też wypadki, że dezerterowali żołnierze, pochodzący z b. Królestwa Polskiego.

Zdarzył się też wypadek dużej na ów czas doniosłości: lekarz Matczyński z 11-ej Brygady Legionów, dostawszy się w 1915 r. do niewoli rosyjskiej, zbiegł i w charakterze sanitariusza pełnił służbę w naszej Brygadzie Strzelców Polskich. Stamtąd przedostał się do Legionów Piłsudskiego i tam udzielił wiadomości o charakterze i nastroju wybitnie polskim wśród naszych strzelców, a także o tym ucisku, którego stale doświadczaliśmy od rządu. Nieliczne dezercje sprawiły, że gen. Ewert miał stanowczo nalegać na „stawkę” aby Brygadę przerzucić na Kaukaz – motywując to niegodziwym zarzutem, że Polacy z Brygady Strzel. Pol. dają znać Niemcom o przegrupowaniu oddziałów rosyjskich. Jednakże „stawka” nie odważyła się na ten krok, obawiając się buntu lub masowej dezercji z Brygady w czasie przejazdu na Kaukaz. Zresztą wtedy nie chciano drażnić społeczeństwa polskiego, które okazywało żywe zainteresowanie losami Brygady. Zastosowanie więc takich represji mogło wywołać niepożądane i nieprzyjemne dla rządu interpelacje. A tym więcej można było się tego spodziewać, że już w owym czasie liczne rzesze naszych uchodź­ców z całej Polski powiększyły polski element w Rosji. Zdecydowano zatem ostatecznie pozostawić Brygadę w składzie moskiewskiego korpusu grenadierów i zarządzono przemarsz do rejonu folw. Stajki.

REKLAMA / Advertisement

Dnia 14 lipca z Łukowicz Brygada przemaszerowała przez Małe Żuchowicze, Seramowicze, Połoneczkę, Szczerbowicze i Wolnę, zatrzymując się w lesie na północny wschód od folw. Stajki. Dnia 22 lipca wieczorem Brygada obejmuje odcinek pozycji nad rzeką Szczarą od Zaosia do Ułosów naprzeciwko któ­rej na północ od Torczycy stał 51-y pułk landwery bawarskiej. Okopy przekazane przez 1-y pułk grenadierów były w nadzwyczaj złym stanie, bez strzelnic i poobsuwane, płytkie, a częściowo zapełnione wodą. Na dzień 27 lipca rozkazano Brygadzie zająć okopy niemieckie (tzw. Duży Przylądek, po ros. Bołszoj Mys), położone na północ od Torczycy.

O zmierzchu dnia 27 lipca wyruszył do natarcia nocnego oddział złożony z 2-ch plutonów 1-ej i 2-ej komp., i komp. wywiadowców 1-ego bat. strzelców, gdy zaś zupełnie ściemniło się, oddziały ruszyły do przeprawy przez rzekę Szczarę. Brzegi jej i dno nadzwyczaj błotniste, wymagały do przejścia przynajmniej dość długich kładek lub mostków. Z braku takowych przebrnięto po szyję w błocie rzeczkę, natykając się od razu na placówki niemiecką które rozpoczęły ogień. Strzelcy nasi zajęli od razu górkę, z której wycofali się Niemcy, ostrzeliwując ją ogniem artylerii i karabinów maszynowych. Ogień artylerii niemieckiej wzmagał się i w końcu przeszedł w nieustającą kanonadę. Górka, którą zajęli strzelcy (Duży Przylądek) zamieniła się w wulkan ziejący ogniem, niezliczone ilości bomb i granatów z trzaskiem i hukiem padały na naszych strzelców, szarpiąc ich ciała odłamkami i raniąc bezlitośnie. Pomimo to półtorej godziny trzymali się strzelcy nasi w tym piekle i dopiero na rozkaz dowództwa brygady wycofali się na dawne pozycje, unosząc z sobą większość rannych i broni. Zostali ranni z oficerów chor, Piotrowski i chor. Ejsmontowicz, zaś kontuzjowani chor. Zawistowski, chor. Korzeniowski i chor. Trygar. Ogólna lista strat w zabitych i rannych wyniosła wówczas około 140 ludzi. Na tym skończyła się cała działalność bojowa Brygady Strz, Pol. Front zamarł na dawnej linii okopów.

Sztab brygady stanął w majątku Stajki, gdzie rozlokowała się również czołówka Pol. Komitetu Pomocy Sanitarnej pod zarządem księcia Lubomirskiego i oddział epidemiczny pod zarządem mecenasa Perzyńskiego; w pobliskich wioskach Łomaszach i Niekraszach – bataliony piechoty; w okolicy Nieświeża w folwarkach Malewo, Kamionce-Jeleńszczyźnie — dywizjon ułanów polskich pod dowództwem podpułk. Obuch – Woszczatyńskiego, a w majątku FeIisinie szpital brygady, stworzony przez P. K. P. S., dzięki usilnym staraniom księcia Czesława Swiatopełk – Mirskiego, wreszcie punkt ewakuacyjny P- K. P. S. w Chwojewie spełnił doniosłą rolę w zakresie sanitarnym brygady pod kier. Zdzisława Koziełł-Poklewskiego.

Brygada w zimie zajmowała odcinek bojowy nad Szczarą na południe od jeziora Kołdyczewskiego na gruzach dużej wsi Wojkowicze, prowadząc po ofensywie wzmocnioną służbę wywiadowczą. W połowie września st. st. generał Sławoczyński ustą­pił, a na jego miejsce dowódcą brygady został mianowany przez Ewerta, ówczesnego dowódcę frontu zachód., generał – ppor. Olszewski. Mianowanie generała Olszewskiego było dla wszystkich niespodzianką, gdyż wszyscy w brygadzie spodziewali się generała Leśniewskiego, którego znano i lubiano za jego patriotyzm i opiekę, jaką otaczał jeszcze l-szy Legion w czasie bojów w składzie korpusu grenadierskiego. Gen. ppor. Bolesław Olszewski mianowany był dnia 27 września 1916 r. dowódcą Brygady Strzel. Pol., a po przeniesieniu ej do Kijowa w lutym 1917 roku otrzymał nominację na dowódcę 153-ej ros. dywizji piechoty. Zasługą wielką gen. Olszewskiego byto wprowadzenie większego porządku w intendenturze brygady oraz podniesienie karności młodego przeważnie grona oficerów. W czasie dowództwa gen. Olszewskiego została sformowana na pozycji w Stajkach przez chor. inż. H. Bagińskiego oraz częściowo przez ppor. Korzeniowskiego i chor. Gołońskiego w Bobrujsku kompania saperów, której dowództwo objął pkpt. 9-go pułku saperów, dzielny i odznaczony krzyżem św. Jerzego, Mieczysław Wężyk. Kompania saperów liczyła około 300 wyszkolonych saperów.

—————–
Pułkownik Henryk Bagiński „Józef Chłopski”, „Józef Jaszczurski” (1888 – 1973) był historykiem wojskowości, inżynierem, instruktorem harcerskim. Od 1914 r. działał w Lidze Narodowej. Po wybuchu I wojny światowej zgłosił się ochotniczo w stopniu podporucznika do Legionu Puławskiego przy armii rosyjskiej, później do 1 Dywizji Strzelców Polskich. Po rewolucji lutowej i obaleniu caratu, w kwietniu 1917 roku założył w Kijowie Polską Ligę Wojenną Walki Czynnej[3]. Po przewrocie bolszewickim (rewolucji październikowej) znalazł się w I Korpusie Polskim gen. Józefa Dowbór-Muśnickiego, zaś po jego rozwiązaniu 21 maja 1918 – na Kubaniu w 4 Dywizji Strzelców Polskich gen. Lucjana Żeligowskiego, w której, w stopniu kapitana, dowodził samodzielną kompanią inżynieryjną. W czasie II wojny światowej służył jako zastępca Komendanta Głównego Związku Walki Zbrojnej od listopada 1939 do stycznia 1940 r., a potem jako szef Sztabu Komendy Głównej ZWZ od listopada 1939 roku do stycznia 1940 roku.

REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement