REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Piłkarz Wolfsburga zbuntował się przeciwko homopropagandzie: Zostałem wychowany w katolickiej rodzinie.

811

„Tęczowa” propaganda promująca homoseksualizm i inne dewiacje zatacza coraz szersze kręgi w Europie Zachodniej i nie odpuszcza nawet rozgrywkom piłkarskim na najwyższym poziomie. Piłkarze niemieckiego klubu występującego w Bundeslidze VfL Wolfsburg założyli kolorowe opaski mające symbolizować wsparcie dla LGBT. Promowania dewiacji odmówił 20-letni chorwacki zawodnik Josip Brekalo, który powiedział, że jest to sprzeczne z wiarą katolicką.

W mediach rozpętała się nagonka na młodego piłkarza, a wszystko to z powodu akcji, w której klub z Wolfsburga przekonuje o swojej tolerancji i ogłosił, że z początkiem sezonu zawodnicy wszystkich szczebli; drużyn męskich kobiecych i młodzieżowych mają nosić tęczowe emblematy. W czasie sobotniego meczu z Schalke 04 Gelsenkirchen znak poparcia dla LBGT miał na ramieniu kapitan drużyny Josuha Guilavogui.

Jednak 20-letni Chorwat Josip Brekalo zdecydowanie odmówił zakładania znaku poparcia dla homopropagandy argumentując to faktem, że został wychowany jako katolik:

ParkerShop.pl: Zestawy Parker Urban już od 199 zł

Zostałem wychowany w katolickiej rodzinie. Jeśli ktoś ma inne poglądy, nic mi do tego, to indywidualna sprawa każdego człowieka. Jednak nikt nie zmusi mnie do ubierania opaski, która jest sprzeczna z moimi chrześcijańskimi poglądami – powiedział młody piłkarz.

Jak można było się spodziewać, na zawodnika został przeprowadzony medialny atak z rytualnymi oskarżeniami o homofobię, a politycznie poprawne media uznały jego postawę za kontrowersyjną. Postawa młodego Chorwata musi budzić szacunek i podziw, bo wymagała dużej odwagi i w Niemczech, które są opanowane przez homoideologię jest czymś niezmiernie rzadkim.

za: DoRzeczy.pl

Reklama / Advertisement

Dziennik Narodowy poleca