REKLAMA / Advertisement

Reklama /Advertisement

Organizacja Sorosa skarży się do Brukseli! Budapeszt atakowany za antyimigranckie ustawy.

424

Nie trzeba było długo czekać na reakcję organizacji hojnie sponsorowanych przez amerykańskiego miliardera i sponsora światowej lewicy George’a Sorosa, które obejmuje pakiet ustaw „Stop Soros” wniesiony do węgierskiego parlamentu przez rządzący Fidesz. Jedna ze zmian zakłada kary więzienia za pomoc nielegalnym imigrantom i organizacja Human Rights Watch domaga się interwencji Komisji Europejskiej i zastosowania wobec Węgier uruchomienia procedury art. 7 Traktatu o UE.

Jak oświadczył Benjamin Ward – wicedyrektor hojnie sponsorowanej przez Sorosa Human Rights Watch, Bruksela powinna uruchomić wobec Węgier artykuł 7; ten sam który jest zastosowany w stosunku do Polski w związku z reformą sądownictwa w naszym kraju:

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Komisja Europejska powinna uruchomić artykuł 7 Traktatu o UE, który dotyczy postępowania wobec rządów zagrażających wartościom Unii – stwierdził Ward.

Według Warda, choć rządy poszczególnych krajów odpowiedzialne są za bezpieczeństwo granic własnych krajów, to „rzeczywistym celem proponowanych na Węgrzech zmian jest uciszenie krytyków, uniknięcie nadzoru i rozliczania nadużyć wobec migrantów, a także odpowiedzialności wobec uchodźców”.

REKLAMA / Advertisement

Budapeszt i projekty ustaw „Stop Soros” zostały zaatakowane również przez Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR), które wezwało Węgry do wycofania tych rozwiązań. Według oenzetowskich urzędników promują one postawy ksenofobiczne i ograniczają działalność organizacji pozarządowych.

Rząd Viktora Orbana bardzo szybko odpowiedział na naciski ONZ, ogłaszając wczoraj w komunikacie wydanym przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, że „dla węgierskiego rządu najważniejsze jest bezpieczeństwo Węgrów”:

Nie pozwolimy, by migranci albo organizacje ich wspierające stwarzali zagrożenie dla bezpieczeństwa Węgier – głosi oświadczenie.

Ponadto, węgierska dyplomacja dodała, że ONZ atakowało w ostatnich latach Budapeszt ponad 10 razy „tylko dlatego, że obronił granice kraju przed nielegalną imigracją”. Widać wyraźnie, że ustawy „Stop Soros” budzą ogromne oburzenie i wściekłość światowej lewicy, która już rozpoczęła kolejną kampanię przeciwko Węgrom i Viktorowi Orbanowi. Czy Komisja Europejska posłucha Human Rights Watch i rozpocznie procedurę wobec Węgier? Na razie za wcześnie, aby to wyrokować, ale warto mieć na uwadze fakt, że w instytucji tej zasiadają ludzie kompletnie zaczadzeni lewicowo-liberalną ideologią, którzy kompletnie nie przejmują się skutkami masowej imigracji.

za: wPolityce.pl

REKLAMA / Advertisement