REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Olbrzymi sukces Polonii! Pomnik Katyński zostanie na swoim miejscu.

93

Rada Miejska Jersey City zdecydowała, że Pomnik Katyński dłuta polskiego rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego pozostanie na dotychczasowym miejscu, na Exchange Plance przy nadbrzeżu rzeki Hudson naprzeciwko Manhattanu. Za dwa tygodnie ma odbyć się ponowne głosowanie, które wymagane jest obowiązującymi tam przepisami.

Początkowo radni nie osiągnęli porozumienia, aby uchylić swoją decyzję o przeniesieniu monumentu 60 metrów dalej podjętą 13 czerwca o co wnioskował burmistrz Steven Fulop, który wycofał się ze swojego pomysłu przesuwania Pomnika. Zmienił swoje zdanie z powodu tego, że kwestia ta sprawi zatrzymanie prac nad podatkiem od przedsiębiorstw oraz wynagrodzeń.

REKLAMA / Advertisement

W związku z tym, radny Daniel Rivera wystąpił z wnioskiem o przegłosowanie poprawki, która potwierdzi na stałe obecną lokalizację. Zostało to przegłosowane, większością 6:2, a za dwa tygodnie ma odbyć się przepisowa powtórka głosowania. Rajcy określili całą awanturę wokół pomnika mianem żartu i manipulacji, a radny D. Robinson przepraszał Polonię za sądową batalię, do której zmuszona była w obronie Pomnika. Radny Rivera docenił lidera Polonusów, nowojorskiego adwokata Sławomira Plattę:

– Oznacza to, że pomnik nigdy nie będzie przemieszczony i pozostanie tam na zawsze. (…) Współpraca ze Sławkiem Plattą (lokalnym działaczem polonijnym, sprzeciwiającym się przeniesieniu pomnika – red.) była wspaniała, nawet jeśli czasem ze sobą walczyliśmy – powiedział.

Warto dodać, że część Polonii popierana przez konsula RP Macieja Golubiewskiego zgodziła się na przeniesienie Pomnika Katyńskiego, a argumentowano to m. in. zapewnieniem mu stałej lokalizacji. Jednakże, inni Polonusi pod wodzą Sławomira Platty wbrew polskiemu MSZ zorganizowali demonstracje, petycje i procesy, a także doprowadzili do referendum planowanego na 11 grudnia. Powstał również Komitet Ochrony Pomnika Katyńskiego i Obiektów Historycznych, któremu szefuje Janusz Sporek.

REKLAMA / Advertisement

– Wbrew wszystkim obawom Pomnik Katyński zostaje na swoim miejscu. Jest to ogromny sukces Polonii, która włączała się w tę walkę, ale przede wszystkim tych, którzy przychodzili do urzędu miejskiego od kwietnia do listopada, w tym członków naszego komitetu – powiedział.

za: polsatnews.pl

REKLAMA / Advertisement