REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Niemiecka działaczka na rzecz uchodźców i siostra pro-imigracyjnego polityka zamordowana przez Marokańczyka

1809

Ciało Sophii Lösche, 28-letniej niemieckiej aktywistki na rzecz uchodźców, zostało znalezione w tym tygodniu na stacji paliw Egino w gminie Asparrena w Álava w Hiszpanii, donosi „Bild”.

Przez tydzień nic nie wiedziano o jej miejscu pobytu. Ślad urwał się, gdy wsiadła na ciężarówkę z marokańskimi tablicami rejestracyjnymi w Schkeuditz we wschodnich Niemczech. Miała jechać autostopem do swojego rodzinnego miasta Bamberg, około 260 kilometrów na południe.

Kontrola drogowa hiszpańskiej Gwardii Cywilnej zatrzymała we wtorek ciężarówkę na drodze w pobliżu miasta Bailén w Jaén. Kierowca chciał udać się do Cieśniny Gibraltarskiej, wziąć prom i wysiąść w Maroku, gdzie chciał się uchronić przed europejskim wymiarem sprawiedliwości.

REKLAMA

Reklama / Advertisement

W środę został przeniesiony do sądu. Jego zeznania pozwoliły odnaleźć ciało młodej kobiety. Źródła, na które powołują się media podkreślały, że zwłoki wykazują „wyraźne objawy przemocy”. Sprawca najwyraźniej zamierzał kobietę zgwałcić.

Lösche pracowała z organizacją pozarządową na greckiej wyspie Lesbos, gdzie pomagała tak zwanym uchodźcom. Brat zamordowanej, Andreas Lösche jest działaczem Związku 90/Zielonych (Bündnis 90/Die Grünen). Partia opowiada się za całkowitym otwarciem Niemiec na imigrantów. Żadna inna partia nie wystawia w wyborach więcej kandydatów z pochodzeniem imigranckim niż Zieloni.

za: bild.de

Reklama / Advertisement

Reklama / Advertisement

Dziennik Narodowy poleca