REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Niemcy tracą… Berlin. Szef berlińskiego MSW: W stolicy rośnie nienawiść do Niemców

1972

Andreas Geisel (SPD), minister spraw wewnętrznych Berlina (dokł. Senackiego Departamentu Spraw Wewnętrznych i Sportu, odpowiednika MSW na poziomie landu – przyp. red.) powiedział w wywiadzie dla dziennika „Tagesspiegel”, że w stolicy rośnie nienawiść do …Niemców.

– Słyszałem, że raporty policji coraz częściej o tym mówią. Nie jest to jeszcze normą, ale staje się coraz bardziej powszechne. Źle byłoby milczeć o tym – powiedział Geisel. – Co możemy z tym zrobić? Jest oczywiste, że musimy zintensyfikować nasze wysiłki na rzecz integracji ludzi. To obejmuje organizowanie kursów niemieckiego i etyki dla uchodźców, optymalnie dla nich wszystkich.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Minister spraw wewnętrznych zareagował na długi raport opublikowany dzień wcześniej przez „Tagesspiegel”, który pytał w nim, czy Berlin staje się „miejscem, w którym trzeba się bać”? Gazeta donosiła o indywidualnych doświadczeniach różnych berlińczyków, którzy skontaktowali się z redakcją i twierdzili, że miasto staje się miejscem „zwiększonej agresji i wzmożonego strachu. A to uczucie ma coś wspólnego z przybyciem uchodźców”.

„Tagesspiegel” rozmawiał z berlińczykami z różnych środowisk – w tym z asystentami uchodźców – którzy mówili o rosnącym poczuciu niepewności.

REKLAMA / Advertisement

– Poczucie bezpieczeństwa ludzi jest w niebezpieczeństwie – powiedział jeden z bogatych rezydentów dzielnicy Zehlendorf. W artykule pisano, że kobiety są nękane na ulicach z powodu sposobu ubierania się lub zaczepiane w parkach, aby poszły z nagabującymi w krzaki na seks. Respondenci twierdzili, że młodzi Arabowie czuli że mogą uciec przed odpowiedzialnością za drobne przestępstwa, ponieważ policja nie egzekwuje prawa w miejscach takich jak np. Hermannplatz w Neukölln.

Ale Geisel zwrócił uwagę, że statystyki kryminalne pokazują, że „miasto obiektywnie staje się bezpieczniejsze”. Statystyki kryminalne dla Berlina, opublikowane na początku tego miesiąca pokazują, że w ubiegłym roku odnotowano 50 tys. mniej przestępstw w porównaniu z 2016 r. Jednocześnie odsetek przestępstw, które zostały wykryte i skierowane do sądów, znacznie spadł w ciągu ostatniej dekady. Podczas gdy w 2007 r. rozwiązano 50 % spraw, liczba ta spadła w ubiegłym roku do 44,2 %.

REKLAMA / Advertisement

za: tagesspiegel.de

materiały wyborcze

materiały wyborcze

REKLAMA / Advertisement