REKLAMA / Advertisement

Reklama /Advertisement

Niemcy nie potrafią deportować nielegalnych imigrantów. Większość z nich „zapada się pod ziemię”

298

Niemcy mają poważny problem z wydalaniem imigrantów. Kiedy policja zjawi się pod adresem skąd ma zabrać imigranta do deportacji najczęściej już go tam nie ma.

W mają zostały zapowiedziane blisko 24 tys. deportacji. Tymczasem udało się dokonać z tego raptem 11,1 tys. Policja przypuszcza, że większość tych których nie udało się deportować „zeszła do podziemia”. Na 12,8 tys. nieudanych prób deportacji aż 11,5 tys. była spowodowana właśnie tym, że policja nie zastała tych osób pod adresem zamieszkania.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Ale ciekawe są również pozostałe przypadki, kiedy nie udało się deportować imigrantów, pomimo tego, że policja do nich dotarła. W 150 przypadkach piloci samolotów na których pokład mieli trafić deportowani odmówiło przyjęcia ich na pokład. W 500 przypadkach natomiast deportowali stawili „bierny lub czynny opór”.

Imigranci nie pracują

To kolejny problem z jakim się borykają Niemcy, bowiem ogromna fala imigrantów nie przyniosła im spodziewanych korzyści. Przypomnijmy, że w roku 2015, czyli w szczytowym momencie fali uchodźców do Niemiec przybyło 1,5 miliona imigrantów. W kolejnych latach przybywali kolejni.

REKLAMA / Advertisement

Tymczasem niemiecki minister pracy i spraw socjalnych Hubertus Heil przyznaje, że z tej fali imigrantów tylko  220 tys. uchodźców i migrantów znalazło do tej pory zatrudnienie, które pozwala opłacić składki i ubezpieczenia społeczne. Oznacza to, że reszta żyje na garnuszku państwa.

Źródło: DW.com

REKLAMA / Advertisement