Reklama

Nadja Sawczenko, ukraińska „bohaterka-pilotka”, uciekła do Rosji? Sensacyjne wieści z Ukrainy

566

Reklama

Czy Nadjeżdża Sawczenko przebywa na terytorium „agresora”? Tak twierdzi wiceprzewodniczący ukraińskiego „Frontu Ludowego” Andrij Teteruk.

Reklama

Skąd taka teoria? Sławna pilotka, jeden z „żywych symboli” wojny na wschodzie Ukrainy, miała stawić się w siedzibie SBU (służby bezpieczeństwa) na przesłuchaniu ws. szefa Centrum Wyzwolenia Jeńców „Korpusu Oficerskiego” Władimira Rubana, którego Kijów podejrzewa przygotowanie ataków terrorystycznych. Sawczenko nie dość, że nie stawiła się przed śledczymi, to na dodatek opuściła tego samego dnia państwo. Media spekulują, że więziona w Rosji przez dwa lata pilotka, mogła albo wyjechać do Strasburga na spotkanie z członkami Parlamentu Europejskiego, choć nie ma jej w składzie oficjalnej delegacji ukraińskiej, albo „przedostać się na terytorium agresora”. Prokurator generalny Ukrainy skłania się ku tezie, że deputowana Rady Najwyższej przebywa na międzynarodowej konferencji, choć wyraźnie zaznaczył przy tym:

— Chciałbym teraz zwrócić się do Sawczenko: jeśli ona jest naprawdę tak odważna i uczciwa, jak wszędzie o tym mówi, jutro powinna się stawić w Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy” – skwitował sytuację Łucenko.

za: Sputniknews.com