REKLAMA

REKLAMA

Muzułmańscy migranci zaatakowali chrześcijan w greckim obozie. Celem były nawet dzieci!

437

Położony w środku kamieniołomu – w którym wczesniej wydobywano marmuru – w cieniu pobliskiego Olimpu, obóz Koutsochero jest domem dla przeszło tysiaca uchodźców. Podobnie jak obóz Moria na Lesbos, Koutsochero jest zarządzany przez armię grecką. Znajduje się 18 km od najbliższego miasta – Larissy.

Grupa irańskich chrześcijan została brutalnie zaatakowana przez fanatycznych muzułmanów w tym obozie w końcu czerwca, donosi International Christian Concern (ICC) – niedenominacyjna, pozarządowa organizacja chrześcijańska z siedzibą w Waszyngtonie, która stawia sobie za cel obronę praw chrześcijan i mniejszości religijnych.

Atak miał miejsce w czasie, gdy chrześcijanie prowadzili studium biblijne. Organizacja 222 Ministries International, która pomaga irańskim chrześcijanom, zakomunikowała:

REKLAMA

REKLAMA

– Tłum zaatakował ich, grożąc nożami i bijąc mężczyzn. Dwóch z nich trafiło potem do szpitala. Dwóm kobietom i dwojgu małych dzieci również zagrożono nożami. Nazywano ich „kaffirami” (niewiernymi – przyp. red.) i kazano im opuścić obóz. Jeden z zaatakowanych mężczyzn miał poprzednio zawał serca, a atak sprawił, że stracił przytomność. Przywołano ambulans, ale tłum muzułmanów próbował uniemożliwić wjazd do obozu. Grecka policja nie zrobiła nic, będąc zdominowana przez znacznie liczniejszy tłum.

Atak został zgłoszony lokalnej policji, a chrześcijanie zostali przeniesieni do bezpiecznego miejsca.

za: persecution.org