Reklama

Muzułmaninowi szkoda było kozy na ofiarę dla Allaha. Rytualnie poderżnął gardło 4-letniej córeczce

863

Reklama

26-letni muzułmanin został w sobotę aresztowany w Dźodhpurze w indyjskim stanie Radżastan za zamordowanie swojej 4-letniej córeczki – Rizwany. Dziecko zostało znalezione z poderżniętym gardłem w piątek – informuje dziennik „Times of India”.

Oskarżony Nawab Ali Qureshi podczas przesłuchania zeznał, że chciał przypodobać się Allahowi podczas Ramadanu „poświęcając” swoją ukochaną córkę. W czwartkowe popołudnie Qureshi zabrał małą Rizwanę na targ i kupił jej mnóstwo zabawek. Powtarzał jej przy tym wielokrotnie, jak bardzo ją kocha.

Reklama

W nocy, gdy rodzina spała na tarasie, zabrał Rizwanę do pokoju na parterze, recytował święte wersy z Koranu, po czym podciął jej gardło. Potem wrócił do łóżka i zapadł w sen – powiedział przesłuchujący go policjant.

Około piątej rano żona Qureshi’ego obudziła się i znalazła zakrwawione dziecko, które zostało pośpiesznie zabrane do szpitala, gdzie zostało uznane za zmarłe. Qureshi początkowo próbował przekonać swoją żonę, że dziewczynka została zamordowana przez włamywacza, ale ta złożyła skargę na policji. Po wstępnym dochodzeniu policjanci stwierdzili, że dom został zatrzaśnięty od wewnątrz i nie było żadnych śladów intruza. Podczas przesłuchania wyrodny ojciec przyznał się do swojej zbrodni.

Niekiedy członkowie miejscowej społeczności muzułmańskiej praktykują składanie ofiar, ale z kozła lub kozy. Składanie ofiar ze zwierząt w islamie wywodzi się ze starożytnej tradycji judaistycznej (islam uznaje Stary Testament – przyp. red.), w której społeczność projektowała swoje winy na przeznaczone na krwawą ofiarę zwierzę. Kapłan świątyni w Jerozolimie kropił kilkakrotnie różne miejsca w jej wnętrzu krwią złożonych w ofierze byka i kozła, a następnie kładł rękę na głowie specjalnie wybranego kolejnego kozła, na którego przenosił winy całego ludu, wypowiadając je.

za: timesofindia.com

Reklama