Muzeum postanowiło uczcić 500-lecie Reformacji i zaprosiło do nagrania płyty… satanistę [WIDEO]

67
O ironio, to chyba najlepsze podsumowanie rocznicy reformacji. Muzeum Zamek Górków w Szamotułach postanowiło uczcić 500-lecie reformacji i z tej okazji wydać płytę. Z tym, że do nagrania tej płyty został zaproszony satanista.

Płyta „Maleńczuk i Tarczewski. Reformacja” to limitowana seria wydana w liczbie 1000 egzemplarzy, niedostepna normalnie w sprzedaży. Kupić ją można jedynie w Muzeum Zamek Gorków. Pomysł jej nagrania wyszedł ze strony muzeum, od samego dyrektora tej placówki Michała Kruszony, który zaproponował Dariuszowi Tarczewskiemu i Maciejowi Maleńczukowi realizację tego projektu. Maleńczuk na wspomnianej płycie wystąpił w dwóch utworach „Już się zmierzcha” i „Alleluja, chwalcie Pana” skomponowanych przez Wacława z Szamotuł, kompozytora z okresu renesansu, który przeszedł na kalwinizm.

Maciej Maleńczuk nie ukrywa tego, że jest satanistą. W jednym z wywiadów powiedział dokładnie, który demon jest jego patronem:

– Mój Szatan to jest Woland, w zasadzie porządny gość – cyniczny, ale porządny.

W rozmowie z portalem Styl.pl w roku 2015 powiedział nawet, kiedy dokładnie został satanistą:
– Nie znosiłem krótkich spodenek i najgorszym dniem mojego życia była Pierwsza Komunia Święta. Prawdopodobnie wtedy zostałem satanistą. Być artystą i nie wierzyć w nic – tak się nie da, potrzebuję tej transcendencji. Wiem, że tego nie ma, ale potrzebuję zwrócić się do jakiejś siły wyższej.
W 2016 roku na Facebooku zaś napisał, że Jezus to „Żyd i to z nieprawego łoża”.

Maciej Maleńczuk z zespołem Behemoth w utworze pt. Lucifer

Maciej Maleńczuk w tym teledysku Yugopolis wystąpił z naszyjnikiem przypominającym różaniec, z tym, że wiszący na końcu krzyż był odwrócony do góry nogami


Maleńczuk na płycie „Reformacja”