REKLAMA / Advertisement

Reklama /Advertisement

Michalkiewicz: Arcybiskup Polak powinien zmienić nazwisko na Szabesgoj [WIDEO]

913

Stanisław Michalkiewicz był pierwszym, który już wiele lat temu alarmował, że środowiska żydowskie w USA mają roszczenia wobec Polski. Wówczas nie tylko bagatelizowano głos Michalkiewicza, ale przypisywano mu antysemityzm.

W jednym z ostatnich swoich felietonów filmowych Stanisław Michalkiewicz porusza kwestię roszczeń żydowskich i komentuje to co się wydarzyło w ostatnich dniach wokół nowelizacji ustawy o IPN. Ustawy, która wywołała wściekłość w Izraelu. Michalkiewicz z ironią komentuje sprawę roszczeń:

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

– Trzeba nam wiedzieć, że w międzyczasie szacunkowa kwota tych roszczeń żydowskich gwałtownie wzrosła. Te 65 miliardów dolarów to już jest mały pikuś. Nowojorska Organizacja Restytucji Mienia Żydowskiego właśnie przesłała notę do ministerstwa sprawiedliwości gdzie domoaga się uwzględnienia rozmaitych składników mienia, które skrupulatnie wylicza. No i wyszło im, że te roszczenia obejmują około biliona złotych, to znaczy ponad 300 miliardów dolarów. (…) Apetyt rośnie w trakcie jedzenia (…) Róbta tak dalej, można powiedzieć, to na pewno na całym świecie ludzie będą Żydów kochali.

Publicysta skomentował również zachowanie w całej tej sytuacji prezydenta Andrzeja Dudy:

REKLAMA / Advertisement

– Prezydent Duda bał się nie podpisać tej ustawy. Bo to nie dość, że naczelnik państwa, by się na niego obraził śmiertelnie, ale opinia publiczna by się na niego obraziła śmiertelnie. I tak już mówią „Prezydent Juda”. A tak to dodaliby dwie literki „s”, „z”. Prezydent Judasz, by mówili o nim, no więc podpisał ustawę. Ale żeby tu owca była cała, to tak się pan prezydent zachowuje jak ta panienka co by chciała pieniądze zarobić i wianuszka nie stracić. No więc podlizuje się i polskiej opinii publicznej, Żydom się też podlizał, bo skierował po podpisaniu ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. I ministerstwo spraw zagranicznych Izraela już od razu oświadczenie wydało, że no to dobrze, że teraz będą uzupełnienia, zmiany i poprawki. (…)

Michalkiewicz dodał, że dzięki temu odesłaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego „Izrael uzyskał już całkiem jawnie, bez żadnych kamuflaży, wpływ na kształtowanie polskiego ustawodawstwa.” Politykę „dobrej zmiany” w stosunku do Stanów Zjednoczonych określił jako „dupodajstwo”. Dostało się również nawet Prymasowi Polakowi od Michalkiewicza:

– Arcybiskup Polak powinien chyba zmienić nazwisko na jakieś Szabesgoj. (…) To już lepiej nie mieć żadnych pasterzy niż takich.

Termin „szabesgoj” oznacza nie-żyda. To osoba zatrudniona do wykonywania niezbędnych czynności podczas szabatu w żydowskim domu lub bożnicy; potocznie w okresie przedwojennym oznaczało to filosemitę.

REKLAMA / Advertisement