REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Mąż Ewy Gawor to gen. Mirosław Gawor – PRL-owski „opiekun” Wałęsy, który mianował go potem na szefa BOR

907

Skoro wiemy już, jakie są korzenie Ewy Gawor – dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego m. st. Warszawy to możemy się teraz przyjrzeć jeszcze jej małżonkowi.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Gen. Mirosław Gawor również był milicjantem. W 1981 r. jako plutonowy uczestniczył w internowaniu Pierwszego Sekretarza PZPR Edwarda Gierka. Podobnie jak żona w 1988 r. ukończył wyższe studia zawodowe w Wyższej Szkole Oficerskiej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych im. Feliksa Dzierżyńskiego w Legionowie. Wraz z Maciejem Hejdukiem napisał pracę dyplomową pt. „Prawne aspekty militaryzacji kosmosu”.

W czasie stanu wojennego zetknął się z Lechem Wałęsą w okresie jego internowania jako jego oficjalny stróż z ramienia PRL-owskich władz.

REKLAMA / Advertisement

– Nie naciskał mi na odciski. Mówiłem im, że przede mną kariera. Kto będzie grzeczny, będzie pracował, a kto niegrzeczny: nie – mówił o nim Wałęsa.

W 1991 r. został Gawor został szefem Biura Ochrony Rządu, akurat w czasie kiedy prezydentem był były szef „Solidarności”. Jak podaje dr Włodzimierz Fehler w pracy „Sektor bezpieczeństwa wewnętrznego : mechanizmy ipraktyka zmian”, „za prezydentury Lecha Wałęsy szybki awans był udziałem szefa Biura Ochrony Rządu Mirosława Gawora (od stopnia chorążego do stopnia generała brygady)”.

REKLAMA / Advertisement

Podobnie pisze dziennikarz „Gazety Wyborczej” Wojciech Cieśla w artykule „Strzelcy podwodni” podając, że Mirosław Gawor w ciągu kilku lat został awansowany przez b. prezydenta Lecha Wałęsę od stopnia majora do generała.

ONR informuje o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w sprawie złamania prawa przez warszawskich urzędników. Domaga się również ukarania osób odpowiedzialnych za tę sytuację.

materiały wyborcze

materiały wyborcze

PETYCJĘ MOŻNA PODPISAĆ TUTAJ

REKLAMA / Advertisement