REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Maliński: Rosja? Ukraina? Tylko Polska!

593

Od wczoraj cały świat żyje nowym konfliktem ukraińsko-rosyjskim spowodowanym kryzysem morskim. O jego przebiegu możecie poczytać na każdym polskim czy też zagranicznym portalu informacyjnym.

Nie o tym traktować będzie ten artykuł. W zasadzie nie to powinno nas interesować w kontekście tego wydarzenia. Przede wszystkim powinniśmy skupić się na tym, jaką rolę w tym wszystkim odegra Polska i jaki wpływ będzie miał na nas przebieg konfliktu. Od obrony Ukrainy są Ukraińcy, a od obrony rosyjskich interesów Rosjanie. Czy tak samo uważa „nasz”, „polski” rząd? A skądże! Najlepszym na to dowodem jest wczorajszy komunikat MSZ dot. incydentu na Morzu Azowskim. Dostępny między innymi na Twitterze polskiego MSZ. Zawiera typowe dla polskiej „dyplomacji” wychodzenie przed szereg, nieliczenie się z konsekwencjami i wagą słów- ale przede wszystkim brak jakiegokolwiek zrozumienia dla polskiej racji stanu i polskiego interesu narodowego. Czytam w nim między innymi o: „konsekwentnym łamaniu przez Federację Rosyjską podstawowych zasad prawa”, „nielegalnej okupacji Krymu” czy „z całą mocą potępiamy agresywne działania Rosji”.

REKLAMA

Reklama / Advertisement

Pomijam pozamerytoryczny i emocjonalny styl wypowiedzi, ponieważ szczególną uwagę w tym komunikacie zwraca fakt, że Polacy wypowiadają się w obronie interesów ukraińskich niczym władze ukraińskie – w ogóle pomijając polską rację stanu i możliwe konsekwencje dla narodu polskiego wynikające z potencjalnej eskalacji konfliktu. Trzeba to zaznaczyć jasno PiS kierując się : mesjanizmem, romantycznymi wizjami i paranoidalną rusofobią niczym bulterier broni Ukrainy kosztem Polski i Polaków. Staje w obronie państwa, które już na szczeblu państwowym i oficjalnym czci ludobójców, a tożsamość narodową i patriotyzm w Armii buduje oddając cześć „partyzantom”, którzy mają na sumieniu jedno z najbardziej makabrycznych ludobójstw w dziejach.

Kult OUN-UPA to już nie chore wizje części mieszkańców tzw. „zachodniej Ukrainy” – to już narzucany odgórnie, państwowy kult zbrodniarzy i morderców, który za sprawą czynnika rządowego rozlewa się na tereny dotychczasowo nieobjęte banderowską propagandą- słowem, zatruwa coraz to nowe rzesze Ukraińców. Czy cywilizowane państwo może nieść na sztandarach „bohaterów”, którzy znani byli z nabijania na widły dzieci i wrzucaniu ich żywcem do ognia?

Ponadto, rusofobia rządu jest tak wielka i paranoidalna, że dokona on w jej imię każdej, nawet najbardziej niekorzystnej dla Polski decyzji – to absolutne zaprzeczenie sztuki dyplomacji! Państwo Ukraińskie nie jest dla nas żadnym sojusznikiem, co gorsza w ogóle nas nie szanuje. Korzystając ze słabości naszej władzy próbuje nam narzucać swoją narrację w wielu dziedzinach. To jest śmieszne i żałosne zarazem, że polscy politycy wiecznie klęczą przed najbardziej upadłym państwem europejskim, drżą przed nim. W taki sposób nigdy nie osiągniemy podmiotowej i wielowektorowej polityki zagranicznej . Ukraina jest państwem i podmiotem prawa międzynarodowego – nie chodzi o to, żeby nie utrzymywać z nią stosunków dyplomatycznych. Chodzi o to, aby były one pragmatyczne i zbieżne z naszym interesem narodowym. To samo tyczy się Federacji Rosyjskiej.

ParkerShop.pl: Zestawy Parker Urban już od 199 zł

Z drugiej strony, w sposób identyczny krytykowałbym MSZ, gdyby ten w obecnej sytuacji klęczał i kajał się przed Rosją. Nie mamy specjalnych interesów w byciu europejską przybudówką Putina. Całe szczęście – nie grozi nam prorosyjska polityka oparta na realizacji rosyjskich interesów kosztem Polski. Niestety, spowodowane jest to paranoidalnym i absolutnie niepragmatycznym podejściem do Rosji ze strony kolejnych rządów. Pewnie część paranoidalnych rusofobów uzna mój tekst za prorosyjski – w końcu jak to Polak może mówić o tym, że polski rząd musi stać na straży polskich interesów, a nie ukraińskich, co radykalniejsi spytają „ile Putin mi za to płaci”?

Rozczaruję Was, jedyną formą potencjalnej gratyfikacji za ten artykuł jest możliwość dobrowolnej donacji w serwisie zrzutka.pl, do której link zawsze znajduje się pod moimi artykułami – sprawia to, że moje teksty pozostają całkowicie niezależne od jakiejkolwiek propagandy, którejkolwiek z opcji politycznych czy państwowych.

Jak w takim razie powinno zachować się Państwo Polskie w obliczy kryzysu na Morzu Azowskim?

1. Reagować : chłodno, merytorycznie i pragmatycznie.

2. Obserwować reakcję społeczności międzynardowoej.

3. Kierować się wyłącznie polskim interesem narodowym i polską racją stanu.

4. Kalkulować, prognozować i przewidywać jakie będą skutki podjętych decyzji

5. Jeśli już popierać którąś ze stron, to pod kątem potencjalnych korzyści płynących z tego tytułu dla Polaków.

6. Nie być bardziej proukraińskim od rządu w Kijowie.

7. Oderwane od rzeczywistości rusofobiczne paranoje leczyć psychiatrycznie.

Delikatna sztuka dyplomacji, to nie konkurs na powieść przygodową. Trzeba umieć brać pod uwagę konsekwencje swoich słów i czynów. Tutaj nie ma miejsca na emocje i sentymenty. Co dobrego może przynieść nam tak radykalne wsparcie Ukrainy, organizmu państwowego, który nic dobrego nam nie przynosi? Czy politycy, którzy całym sercem wspierają polityków, którzy wprowadzają państwowy kult ludobójców nie plują czasem w twarze Polaków?

Moja rodzina pochodzi z Kresów Wschodnich, banderowcy polali benzyną i spalili żywcem moją ciotkę i jej dzieci. Jak mam się czuć, kiedy nominalnie mój rząd nadstawia kark, interesy i życie całego mojego narodu; żeby tylko bronić państwa, które tych ludobójców gloryfikuje. A takich jak ja są w tym kraju setki tysięcy, miliony Polaków, których korzenie wywodzą się z terenów objętych nigdy nierozliczonym ludóbjstwem. Fatalnie prowadzona dyplomacja szkodzi państwu na arenie międzynarodowej, wybitnie fatalna zaś szkodzi nawet w samym państwie.

Michał Maliński – prezes koła Ruchu Narodowego w Opolu

————————

Drogi Czytelniku ! Od ponad dwóch lat na zasadzie wolontariatu piszę dla Dziennika Narodowego. Jeśli chciałbyś docenić wykonywaną przeze mnie pracę, to masz możliwość zrobić dobrowolną donację pod wskazanym linkiem- jest to coraz częstsza forma wynagradzania autorów za ich teksty zrzutka.pl/j75zab

Wpłacając datek wspierasz rozwój narodowej publicystyki w przestrzeni medialnej.

Reklama / Advertisement

Dziennik Narodowy poleca