REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Lider Zielonych: Niemcy jako naród nie istnieją, więc nie można ich zdradzić. To nazistowska koncepcja

563

W wideo-wywiadzie dla youtube’owego kanału Informr pisarz i od niedawna przywódca partii Związek 90/Zieloni, Robert Habeck, zaprzeczył koncepcji istnienia narodu niemieckiego, donosi gazeta „Junge Freiheit”.

Zapytany o zarzuty zdrady narodu niemieckiego przez lewicę, Habeck stwierdził:

– To nazistowska koncepcja. Nie ma narodu, w konsekwencji nie może być jego zdrady. To zarzut wynikający z gniewu, który może być naprawdę dzielący, dyskryminujący i szkodliwy.

Zieloni, gdy powstali w latach 80. XX w. zaangażowali się w walkę z zanieczyszczeniem środowiska, energią jądrową (w 1986 r. doszło do katastrofy w Czarnobylu), próbami osłabiania Brukseli poprzez spekulacje podsycane przez instytucje europejskie, jak również promowali prawa zwierząt oraz mniejszości seksualnych. Przez kilka lat elementem ich programu była również dekryminalizacja „dobrowolnych” stosunków płciowych między dorosłymi a dziećmi.

REKLAMA / Advertisement

Uwagi Habecka wywołały szybki odzew ze strony przewodniczącego Alternatywy dla Niemiec (AfD) i posła do Parlamentu Europejskiego, Jörga Meuthena, który szybko odpowiedział:

– Oczywiście Niemcy istnieją, tak jak Włosi, Hiszpanie, Francuzi i Turcy (…) Partia Zielonych jeszcze nie osiągnęła swego destrukcyjnego celu, jakim jest zniesienie granic. Nasi ludzie przeżyli gorsze ideologie i nie musieli się obawiać, że pseudo-intelektualny islamofil jest snobem wobec narodu niemieckiego – napisał.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

za: jungefreiheit.de

REKLAMA / Advertisement