REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement

Kozłowska zaproszona do Brukseli przez Verhofstadta i niemiecką europoseł Zielonych

216

REKLAMA / Advertisement

Ukrainka Ludmiła Kozłowska – prezes Fundacji Otwarty Dialog została przez polskie władze wpisana do Systemu Informacyjnego Schengen, czego efektem jest natychmiastowe wydalenie z UE. Nie przeszkodziło to jednak w zaproszeniu dwa tygodnie temu do niemieckiego Bundestagu, gdzie „wyjawiała, w jaki sposób Polska i prawicowe media wspierane przez post-sowieckie reżimy starały się przedstawić ją jako wroga UE i kremlowskiego agenta – tego samego Kremla, walce z którym poświęciła życie” (cytat z Twittera Fundacji Otwarty Dialog).

A tymczasem Kozłowska i jej przyjaciele nadal kpią z polskich władz. Jak informuje Onet, belgijskie MSZ – na wniosek dobrze Polakom znanego Guya Verhofstadta i Rebecci Harms – współprzewodniczącej frakcji Zielonych i Wolnego Sojuszu Europejskiego – wydało jej wizę.

REKLAMA

REKLAMA / Advertisement

Dzisiaj Kozłowska ląduje w belgijskiej oraz unijnej stolicy.

– Wciąż czuję się trochę bezdomna i ten stan trwa już dość długo. Ale w tej chwili jestem bardzo szczęśliwa i wdzięczna przyjaciołom z Parlamentu Europejskiego, że wróciłam do Brukseli – mówi Onetowi Kozłowska, która jutro na posiedzeniu grupy ALDE znów będzie donosić przeciw Polsce.

– Będzie ono poświęcone stanowi praworządności i społeczeństwa obywatelskiego w Polsce i Ukrainie. Planuję poruszyć między innymi sprawę ataku na polskich sędziów, którzy sprzeciwiają się naciskom PiS i ataków na aktywistów obywatelskich na Ukrainie – stwierdziła Ukrainka.

za: onet.pl

REKLAMA / Advertisement

REKLAMA / Advertisement